- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
Czym się rożni blondynka od kolokwium?
- Niczym to i to trzeba zerżnąć, aby zaliczyć.
- Niczym to i to trzeba zerżnąć, aby zaliczyć.
Przychodzi baba do księgarni i pyta:
- Ile kosztuje ta książka?
- Która?
- Ta za 7 złotych.
- Ile kosztuje ta książka?
- Która?
- Ta za 7 złotych.
Małgosia do Jasia:
- opowiedz mi o wypadku..
- jakim wypadku?
- no nie mów że urodziłeś się z taką twarzą
- opowiedz mi o wypadku..
- jakim wypadku?
- no nie mów że urodziłeś się z taką twarzą
Blondynka wycięła kupon z budyniu i wysłała. Traf chciał, że wygrała tygodniowy rejs luksusowym statkiem. Z zachwytu wzięła swój dziennik.
Dzień1. "Kochany dzienniku jestem taka szczęśliwa. Ten statek jest po prostu suuuper. Super załoga, super towarzysze, sam luksus i wygoda"
Dzień 2.: "Kochany dzienniku. Jestem wniebowzięta. Na statku jest basen!! Cały dzień w nim pływam, pije drinki, opalam się Jest suuuper!!"
Dzień 3.: "Kochany dzienniku. Jestem w kropce. Nie wiem co zrobić. Dziś przyszedł do mnie kapitan i zaprosił mnie do swej kajuty abym spedziła z nim noc. Nie wiem co mam powiedzieć"
Dzień 4: "Kochany dzienniku. Jestem przerażona. Kapitan powiedział, że jeśli do niego nie przyjdę to on zatopi cały statek. Boję się!!"
Dzień 5: "Kochany dzienniku. Jestem z siebie taaaka dumna!! Wczoraj w nocy uratowałam 5 tysięcy ludzi!! I TO DWA RAZY !!!"
Dzień1. "Kochany dzienniku jestem taka szczęśliwa. Ten statek jest po prostu suuuper. Super załoga, super towarzysze, sam luksus i wygoda"
Dzień 2.: "Kochany dzienniku. Jestem wniebowzięta. Na statku jest basen!! Cały dzień w nim pływam, pije drinki, opalam się Jest suuuper!!"
Dzień 3.: "Kochany dzienniku. Jestem w kropce. Nie wiem co zrobić. Dziś przyszedł do mnie kapitan i zaprosił mnie do swej kajuty abym spedziła z nim noc. Nie wiem co mam powiedzieć"
Dzień 4: "Kochany dzienniku. Jestem przerażona. Kapitan powiedział, że jeśli do niego nie przyjdę to on zatopi cały statek. Boję się!!"
Dzień 5: "Kochany dzienniku. Jestem z siebie taaaka dumna!! Wczoraj w nocy uratowałam 5 tysięcy ludzi!! I TO DWA RAZY !!!"
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, niech mi pan zrobi nowy otwór.
Lekarz znacząco puka się w czoło.
- Nie, nie tutaj, bo by mi mąż jajami oczy powybijał
- Panie doktorze, niech mi pan zrobi nowy otwór.
Lekarz znacząco puka się w czoło.
- Nie, nie tutaj, bo by mi mąż jajami oczy powybijał
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci..
- Od kiedy?
- Co od kiedy?
- Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci..
- Od kiedy?
- Co od kiedy?
Transmisje z meczów EURO 2012 transmitowane będą codziennie po modlitwie wieczornej w telewizji "Trwam".
Dzień kobiet, a tu jeden z podwładnych przynosi swojemu kierownikowi (mężczyźnie) kwiaty, a na to kierownik zdumiony:
- Co pan, przeciez to Dzien Kobiet.
- No wiem ale pomyslalem ze przyniose panu, bo z pana taka ku*wa.
- Co pan, przeciez to Dzien Kobiet.
- No wiem ale pomyslalem ze przyniose panu, bo z pana taka ku*wa.
Idzie brunetka i blondynka przez las i brunetka mówi:
- Popatrz, jaki ten las piękny!
a blondynka na to:
-Nie widzie . Drzewa mi zasłaniają!!
- Popatrz, jaki ten las piękny!
a blondynka na to:
-Nie widzie . Drzewa mi zasłaniają!!




