Nauczycielka w klasie kichnela. Jasio krzyknal :
- Na szczescie !
- Dziekuje Jasiu, ale nie mowi sie ,,na szczescie,, tylko ,,na zdrowie,,.
Na to Jasiu :
- Na szczescie sie pani ryj nie rozerwal...
Do drzwi domu blondynki pukają sąsiadki. Blondynka pyta:
- Kto tam?
- Sąsiadki!
Blondynka odpowiada:
- Nie nie ma siatek!
- Kto tam?
- Sąsiadki!
Blondynka odpowiada:
- Nie nie ma siatek!
Pijak leje na środku ulicy. Podjeżdża policja:
- Nie znalazł pan pisuaru? - pyta policjant.
- A co, zgubił go pan?
- Nie znalazł pan pisuaru? - pyta policjant.
- A co, zgubił go pan?
Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Ile kosztuje ten akordeon?
- Jak dla pana, panie władzo, to pół darmo.
- Skąd pan wie, ze jestem policjantem, choć jestem ubrany po cywilnemu?
- Bo dzisiaj było już dwóch mundurowych i tez chcieli kupić ten kaloryfer.
- Ile kosztuje ten akordeon?
- Jak dla pana, panie władzo, to pół darmo.
- Skąd pan wie, ze jestem policjantem, choć jestem ubrany po cywilnemu?
- Bo dzisiaj było już dwóch mundurowych i tez chcieli kupić ten kaloryfer.
Idzie dwoch ruskow przez las z niedzwiedziem na kiju. podchodza amerykanie i mowia:
-grizzli?
a ruscy:
-nie stjerali
-grizzli?
a ruscy:
-nie stjerali
Rozmawiaja dwie blondynki. Pierwsza mówi:
- Chodź, pokażę ci jakie fajne rzeczy mogę robić ze światłem.. Pstryk, jest swiatlo, znów pstryk i światła nie ma, pstryk znów jest. Super, nie?
- Ekstra! Ale tak sie zastanawiam gdzie jest to światło gdy go tu nie ma...
- Chodź, pokażę ci - odpowiada blondynka, prowadzi kolezankę do kuchni, otwiera lodówkę i mowi:
- O, tutaj jest!
- Chodź, pokażę ci jakie fajne rzeczy mogę robić ze światłem.. Pstryk, jest swiatlo, znów pstryk i światła nie ma, pstryk znów jest. Super, nie?
- Ekstra! Ale tak sie zastanawiam gdzie jest to światło gdy go tu nie ma...
- Chodź, pokażę ci - odpowiada blondynka, prowadzi kolezankę do kuchni, otwiera lodówkę i mowi:
- O, tutaj jest!
Jasiu dzwoni do sklepu mięsnego i się pyta:
-Dzień dobry ma pani krowie cycki?
-Tak mam.
-A ma pani królicze uszy?
-Tak mam.
-A ma pani kurze łapki?
-Tak mam.
-A ma pani świński ryj?
-Tak mam.
-A ma pani końskie oczy?
-Tak mam
-Ale musi pani śmiesznie wyglądać!
-Dzień dobry ma pani krowie cycki?
-Tak mam.
-A ma pani królicze uszy?
-Tak mam.
-A ma pani kurze łapki?
-Tak mam.
-A ma pani świński ryj?
-Tak mam.
-A ma pani końskie oczy?
-Tak mam
-Ale musi pani śmiesznie wyglądać!
Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!
Po co blondynka ma orgazm?
- Aby wiedziała, kiedy zakończyć stosunek.
- Aby wiedziała, kiedy zakończyć stosunek.
Co robi blondynka na dnie oceanu?
- Czeka na Leonardo DiCaprio.
- Czeka na Leonardo DiCaprio.





