Przychodzi żółw do sklepu i mówi -Poproszę szklankę wodyyy. Następnego dnia żółw przychodzi i mówi -Poproszę szklankę wodyyy.
Następnego dnia przychodzi znowu żółw i mówi -Poproszę szklankę wodyyy. i sklepowy się pyta po co panu tyle wody? A żółw odpowiada my tu gadu gadu a tu mi się domek jara!
Siostra zakonna zwołała zebranie sióstr z jej zakonu. I mówi:
- wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
Zakonnice na to:
- uuuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna
- hihihi!!!
Siostra mówi znów:
- znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę
Wszystkie zakonnice
- uuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna
- hihihihihi.....
Siostra kontynuuje:
Ale, jego prezerwatywa była dziurawa!!!
Wszystkie:
- hihihihihi.....
A tylko jedna:
- uuuuuuuu....
- wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
Zakonnice na to:
- uuuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna
- hihihi!!!
Siostra mówi znów:
- znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę
Wszystkie zakonnice
- uuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna
- hihihihihi.....
Siostra kontynuuje:
Ale, jego prezerwatywa była dziurawa!!!
Wszystkie:
- hihihihihi.....
A tylko jedna:
- uuuuuuuu....
Na plaży nudystów do kobiety podchodzi kulturysta, napina mięśnie i mówi do niej z nieukrywaną satysfakcją:
- Co? Bomba? No nie?!
- Tak, tylko coś mały lont do tej bomby...
- Co? Bomba? No nie?!
- Tak, tylko coś mały lont do tej bomby...
Przychodzi Chińczyk do sklepu i mówi:
-Cing cion ryżu.
A sprzedawca na to:
-Dwa kilo czego?
-Cing cion ryżu.
A sprzedawca na to:
-Dwa kilo czego?
Przychodzi żubr do żubra.
Pierwszy woła do drugiego:
-Hej! Mam dwie wiadomości! Jedną złą a drugą dobrą.
-Zacznij od dobrej.
-Dałem jeść żonie.
-A zła?
-Po prostu tylko żarty!
Pierwszy woła do drugiego:
-Hej! Mam dwie wiadomości! Jedną złą a drugą dobrą.
-Zacznij od dobrej.
-Dałem jeść żonie.
-A zła?
-Po prostu tylko żarty!
- Gdzie byłeś tak długo?
- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
- Radiowóz mnie dogonił...
- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
- Radiowóz mnie dogonił...
- Halo, wieża? Tu lot 453. Mamy awarię dwóch silników!
- Lot 453? Tu wieża. Zrozumiałem. Skreslam.
- Lot 453? Tu wieża. Zrozumiałem. Skreslam.
Przecietna katolicka rodzina. Pewnego dnia cisze przy obiedzie przerywa 10-letnia corka, oswiadczajac powaznie :
- Nie jestem juz dziewica...
Po tych slowach zapadla calkowita cisza. Pozbierawszy sie ojciec mowi do matki :
- Ty tu jestes winna ! Jestes dziwka ! Ubierasz sie tak frywolnie, ze faceci ogladaja sie za toba i gwizdaja !
Do starszej 20-letniej corki krzyczy :
- I ty tez tu jestes winna ! Tez jestes dziwka ! Bzykasz sie z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie, kiedy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach siostry !!!
Na to wsciekla matka wrzeszczy na ojca :
- Zamknij sie ! To wlasnie ty powinienes, uwazac na to co mowisz. Wydajesz pol wyplaty na dziwki ! A odkad mamy kablowke caly czas ogladasz pornole ! Ze juz nie wspomne o twojej szmatlawej sekretarce !
Az wrescie pelna zwatpienia, matka zwraca sie do coreczki :
- Ale jak to sie stalo, skarbie ? Zostalas zgwalcona, czy przelecial cie kolega z klasy ??
Mala patrzy duzymi oczami na matke i mowi :
- Ale mamo, siostra zmienila mi role w Jaselkach, nie jestem juz dziewica tylko pastereczka !!!
- Nie jestem juz dziewica...
Po tych slowach zapadla calkowita cisza. Pozbierawszy sie ojciec mowi do matki :
- Ty tu jestes winna ! Jestes dziwka ! Ubierasz sie tak frywolnie, ze faceci ogladaja sie za toba i gwizdaja !
Do starszej 20-letniej corki krzyczy :
- I ty tez tu jestes winna ! Tez jestes dziwka ! Bzykasz sie z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie, kiedy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach siostry !!!
Na to wsciekla matka wrzeszczy na ojca :
- Zamknij sie ! To wlasnie ty powinienes, uwazac na to co mowisz. Wydajesz pol wyplaty na dziwki ! A odkad mamy kablowke caly czas ogladasz pornole ! Ze juz nie wspomne o twojej szmatlawej sekretarce !
Az wrescie pelna zwatpienia, matka zwraca sie do coreczki :
- Ale jak to sie stalo, skarbie ? Zostalas zgwalcona, czy przelecial cie kolega z klasy ??
Mala patrzy duzymi oczami na matke i mowi :
- Ale mamo, siostra zmienila mi role w Jaselkach, nie jestem juz dziewica tylko pastereczka !!!
o 2.00 w nocy do iksińskiego dzwoni telefon:
-Czy to pan uratował mojego synka przed utonięciem?
-Tak- odpowiada zaspany mężczyzna
- A berecik gdzie złodzieju!
-Czy to pan uratował mojego synka przed utonięciem?
-Tak- odpowiada zaspany mężczyzna
- A berecik gdzie złodzieju!
Pewien bardzo pobożny pan uczęszczał co niedziela do kościoła. Za każdym razem op mszy świętej dawał koczującemu nieopodal żebrakowi 10 zł. Sytuacja powtarzała się od dłuższego czasu. W pierwszą niedzielę października pan wychodzi z kościoła, podchodzi do żebraka i daje mu 5 złotych.
- A dlaczego tylko 5? Zawsze było 10 - pyta żebrak.
- No wie pan, posłałem syna na studia - odpowiada pan.
- A dlaczego na mój koszt??
- A dlaczego tylko 5? Zawsze było 10 - pyta żebrak.
- No wie pan, posłałem syna na studia - odpowiada pan.
- A dlaczego na mój koszt??





