Dzisiaj mamy Wtorek 09 Czerwca 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Witaj Nieznajomy ;-)
Login Hasło
online: 170
Załóż Konto
ukryj reklamy
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
Siedzi zasmucona blondynka w kawiarni, nagle podchodzi do niej bogaty facet i pyta:
- Czemu jesteś smutna?
- Bo każdy mówi, że blondynki są głupie.
- Nieprawda! - mówi bogacz. - Zobacz.
W tej chwili do kawiarni wchodzi brunetka. Bogacz podchodzi do niej i daje jej kluczyki do swojego ferari i mówi:
- Jedź do domu i sprawdź czy mnie tam nie ma.
Gdy brunetka pojechala, bogacz mówi do blondynki:
- Widzisz jak głupia?
- Rzeczywiście głupia jak but! Ja bym wcześniej zadzwoniła do domu i spytała.
Dodał: Joni
Blondynka zaczęła pracą jako szkolny pedagog. Już pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi tylko stoi samotnie. Podchodzi do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz z innymi za piłką?
- Bo jestem bramkarzem
Dodał: trawa95
Dwie blondynki przechodzą przez miasto.
Poszły na zakupy.
Pierwsza wychodzi ze sklepu i pyta się drugiej:
-Jak zakupy?
-Nie wiem.
-Chyba ciebie nie było w sklepie idiotko!
-Tak.
Dodał: michaljakub
Do przedszkola przyszedł Święty Mikołaj z wielkim wypchanym workiem.
Dzieci zobaczywszy Mikołaja zaczęły biec w jego stronę, cisząc się z prezentów jakie dostaną.
Mikołaj zaś zrzucił wór na podłogę ,wyjął z niego ogromny karabin maszynowy i zaczął strzelać do biegnących w jego stronę dzieci.
Krew się lała strumieniami,rączki i nóżki dzieci fruwały po pokoju.
W pewnym momencie Mikołaj przestał strzelać,a na środku pokoju można było zobaczyć stertę ciał maluchów.
Ze sterty ciał wyszedł Jasiu i zaczął uciekać.Mikołaj widząc to wyjął z worka bazukę wymierzył w chłopca i strzelił w niego. Znów krew się lała wnętrzności chłopca ściekały po ścianie.

I jaki z tego morał?

Mikołaj trafia do wszystkich dzieci.
Dodał: Maksiarz
- Tatusiu, dlaczego ty masz białą skórę, mama również ma białą skórę, a ja mam czarną?
- Synku, ciesz się, że nie szczekasz, taka była balanga!
Blondynka wypełnia formularz:
- Imię: Anna.
- Nazwisko: Kowalska.
- Urodzona: tak.
Dodał: pichu
Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu.
- Co pani dolega? - pyta się lekarz.
- Ślepa kiszka.
Dodał: Maciek
Przychodzi baba w ciąży do lekarza.
- Co pani?
- A tak sobie zaszłam...
Dodał: Maciek
W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc "stringi":
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
Żona:
- Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!
Dodał: Daman_93
Rzecz sie dzieje w dużym , wielopiętrowym biurowcu .
W jednym z pokoi siedzi przy biurku bardzo atrakcyjna kobieta , pracownica jednego z oddziałów firmy która to w rzeczonym budynku ma siedzibę .
Nagle obserwuje iż za oknem na sznurku zsuwa sie zapisana kartka papieru .
Zaciekawiona otwiera okno , chwyta za kartkę wraz z przyczepionym doń sznurkiem i czyta : "cześć tu Andrzej , pracuję dwa piętra nad Tobą , bardzo mi się podobasz i chciałbym się z Tobą umówić na spotkanie , jeżeli jesteś zainteresowana zadzwoń do mnie pod numer 15 a natychmiast zejdę do Ciebie aby się poznać i umówić , a jeżeli nie to proszę pociągnij za sznurek około 30 razy - z tego ostatnie 10 razy bardzo szybko i energicznie...."
Dodał: bonzo41
| 0.22927 s. | IP: 216.73.216.252 | Wtorek 09 Czerwca 2026 22:37 | online: 170 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |
dowcipy