Idzie baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, myślę, że jestem psem!
- Od jak dawna?
- Od szczeniaka.
Idzie pogrzeb. Tragarze niosą trumnę przekręconą na bok.
- Kogo chowają? - pyta przechodzień.
- Teściową - odpowiada jeden z żałobników.
- A czemu trumnę niesiecie bokiem?
- Bo jak ją przekręcić na plecy, to zaczyna chrapać.
- Kogo chowają? - pyta przechodzień.
- Teściową - odpowiada jeden z żałobników.
- A czemu trumnę niesiecie bokiem?
- Bo jak ją przekręcić na plecy, to zaczyna chrapać.
Spotyka sie dwoch ateistow. Jeden pyta sie drugiego :
- Co tam u ciebie slychac ?
- Bylem w kosciele...
- I co ? Jak tam bylo ?
- Jedno wielkie oszustwo !!! Wszyscy spiewaja, wszyscy robia zrzutke, a pije tylko jeden !!!
- Co tam u ciebie slychac ?
- Bylem w kosciele...
- I co ? Jak tam bylo ?
- Jedno wielkie oszustwo !!! Wszyscy spiewaja, wszyscy robia zrzutke, a pije tylko jeden !!!
Diabeł ztrzymał Polaka,Ruska i Niemca,obiecał ich przepuścić jeśli spełnią zadanie.Każdy dostał po pół litra wódki,kazdy miał przejśc po desce nad przepaścią,wejść do jamy niedżwiedzia i podać mu łapę oraz na końcu zgwałcić Indiankę.
Pierwszy Niemiec wypił dwa kielony,wszedł na deskę i spadł w przepaść.Drugi Polak wypił pół butelki,przeszedł na drugą stronę przepaści,wszedł do jamy niedżwiedzia,ryki,krzyki,nikt nie wyszedł.
Kolej na Ruska,ten zamieszał w butelce,wydoił wszystko,wszedł na deskę,zachwiał się ale przeszedł,wszedł do jamy niedźwiedzia,ryki,krzyki...cisza.Nagle wychodzi Rusek:
-No to gdzie jest ta Indianka co jej miałem łapkę podać???
Pierwszy Niemiec wypił dwa kielony,wszedł na deskę i spadł w przepaść.Drugi Polak wypił pół butelki,przeszedł na drugą stronę przepaści,wszedł do jamy niedżwiedzia,ryki,krzyki,nikt nie wyszedł.
Kolej na Ruska,ten zamieszał w butelce,wydoił wszystko,wszedł na deskę,zachwiał się ale przeszedł,wszedł do jamy niedźwiedzia,ryki,krzyki...cisza.Nagle wychodzi Rusek:
-No to gdzie jest ta Indianka co jej miałem łapkę podać???
Na geografii nauczycielka mówi do uczniów:
- Od południa Polska graniczy ze Słowacją i Czechami.
Jasio pyta:
-A przed południem?
- Od południa Polska graniczy ze Słowacją i Czechami.
Jasio pyta:
-A przed południem?
Złota myśl informatyka:
"Dziewczyny są dla frajerow którzy nie potrafią sobie ściągnąć pornosa z netu".
"Dziewczyny są dla frajerow którzy nie potrafią sobie ściągnąć pornosa z netu".
Chłopczyk siusia pod ścianą. Podchodzi dziewczynka, zagląda i mówi :
- Oooooo, jakie praktyczne !
- Oooooo, jakie praktyczne !
Jakie jest lekarstwo na milosc od pierwszego wejrzenia?
- Spojrzec drugi raz...
- Spojrzec drugi raz...
Znowu jest lekcja i Pani postanowiła, że dzieci zadaja zagadki. Zgłasza się Jasiu i pyta: "Co to jest: długi , giętki , pręży się?".
Pani sie "lekko" zaczerwieniła i gani Jasia, a Jaś na to:
- "To jest łuk!"
Pani sie "lekko" zaczerwieniła i gani Jasia, a Jaś na to:
- "To jest łuk!"
Był Polak, Rusek i Niemiec.
Musieli oni przejechać przez boisko pełne gówien.
Rusek wybiera Mercedesa, Niemiec BMW, a Polak Fiata 126p.Rusek nie przejechał, Niemiec też nie, a Polak przejechał.
Pytają go jak to zrobił?
-Gówno po gównie zawsze przejedzie
Musieli oni przejechać przez boisko pełne gówien.
Rusek wybiera Mercedesa, Niemiec BMW, a Polak Fiata 126p.Rusek nie przejechał, Niemiec też nie, a Polak przejechał.
Pytają go jak to zrobił?
-Gówno po gównie zawsze przejedzie




