Stoją dwie blondynki na balkonie i jedna mówi do drugiej:
- Patrz, mój Franek wraca do domu z bukietem róż. Będę musiała dać mu dupy.
- A co, nie macie wazonów?...
Blondynka z synem na spacerze. Mały chłopiec widząc kota pyta mamy:
- Mamo, to jest kot czy kotka?
Blondynka:
- Pewnie że kot, przecież ma wąsy
- Mamo, to jest kot czy kotka?
Blondynka:
- Pewnie że kot, przecież ma wąsy
Trener Francji pyta Pana Boga:
- Panie Boże, za ile lat Francja zostanie mistrzem świata?
- Za 6 lat.
- O, nie! To nie za mojej kadencji - odpowiada trener.
Na to trener reprezentacji Polski pyta Pana Boga:
- Panie Boże, za ile lat Polska zostanie mistrzem świata w piłce nożnej?
- Nie za mojej kadencji - odpowiada Pan Bóg
- Panie Boże, za ile lat Francja zostanie mistrzem świata?
- Za 6 lat.
- O, nie! To nie za mojej kadencji - odpowiada trener.
Na to trener reprezentacji Polski pyta Pana Boga:
- Panie Boże, za ile lat Polska zostanie mistrzem świata w piłce nożnej?
- Nie za mojej kadencji - odpowiada Pan Bóg
Szedł facet koło drutów i zelektryzowała go wiadomość.
Jasio na lekcji w szkole słucha discmena. Pani to zauważyła i pyta Jasia:
-Jasiu, ile to 2 plus 2?
A Jasio śpiewa:
-Mniej niż zeroo, mniej niż zeroo...
-Jasiu przestań słuchać bo pójdziemy do pana dyrektora!
Jasio śpiewa:
-Jesteś cool mała! Jesteś cool mała!
-Idziemy do dyrektora!
U dyrektora w biórze:
-Jasiu gdzie ty mieszkasz?-pyta dyrektor.
Jasio dalej śpiewa:
-Jestem z miasta, to widać. Jestem z miasta to słychać. Jestem z miasta, to widać słychać i czuć.
Dyrektor traci cierpliwość:
-Za kogo ty się Jasiu uważasz co?
A Jasio na to śpiewa:
-Jestem bogiem jestem bogiem, chętnie ci to powiem!
Dyrektor wykopał Jasia przez okno. Na dole kolega pyta go:
-Jak tam było?
A Jasio na to(nadal słuchał):
-Przeżyj to saaam...
-Jasiu, ile to 2 plus 2?
A Jasio śpiewa:
-Mniej niż zeroo, mniej niż zeroo...
-Jasiu przestań słuchać bo pójdziemy do pana dyrektora!
Jasio śpiewa:
-Jesteś cool mała! Jesteś cool mała!
-Idziemy do dyrektora!
U dyrektora w biórze:
-Jasiu gdzie ty mieszkasz?-pyta dyrektor.
Jasio dalej śpiewa:
-Jestem z miasta, to widać. Jestem z miasta to słychać. Jestem z miasta, to widać słychać i czuć.
Dyrektor traci cierpliwość:
-Za kogo ty się Jasiu uważasz co?
A Jasio na to śpiewa:
-Jestem bogiem jestem bogiem, chętnie ci to powiem!
Dyrektor wykopał Jasia przez okno. Na dole kolega pyta go:
-Jak tam było?
A Jasio na to(nadal słuchał):
-Przeżyj to saaam...
Oto fragment mojej rozmowy telefonicznej, jaką odbyłem z informacją ZTM (warszawska komunikacja miejska) w przeddzień Wszystkich Świętych (bo to chyba jedyny dzień w roku kiedy warto się przesiąść w Warszawie do autobusu)
- Słucham informacja
- Dzień dobry. Przepraszam, gdzie w Warszawie mogę kupić bilety godzinne?
- Jakie bilety?
- Godzinne, ważne przez godzinę..
- Nie mamy takich biletów!
- Jak to?
- No nie ma takich biletów!
- Ale... no ... przecież.. na Waszych ofertach, w autobusach, w
gazetach....
- Gdzie? Pierwszy raz słyszę! Nie ma takich biletów
- Acha..... (tu mnie natchnęło!). A może mi Pani powiedzieć gdzie mogę
kupić bilety 60-cio minutowe?
- 60-cio minutowe może Pan kupić na Senatorskiej, w niektórych kioskach i na pocztach.
- A! To wspaniale (problem polegał na tym , ze właśnie ani w kioskach
ani na pocztach nie było....no ale chyba nie było sensu dalej...)
choć....
- Przepraszam Panią bardzo, a jaka jest różnica między biletem ważnym 60 minut, a ważnym jedna godzinę?
- No 60-cio minutowy ważny jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem bo u nas takich niema!
- A to dziękuje. Do widzenia
- Słucham informacja
- Dzień dobry. Przepraszam, gdzie w Warszawie mogę kupić bilety godzinne?
- Jakie bilety?
- Godzinne, ważne przez godzinę..
- Nie mamy takich biletów!
- Jak to?
- No nie ma takich biletów!
- Ale... no ... przecież.. na Waszych ofertach, w autobusach, w
gazetach....
- Gdzie? Pierwszy raz słyszę! Nie ma takich biletów
- Acha..... (tu mnie natchnęło!). A może mi Pani powiedzieć gdzie mogę
kupić bilety 60-cio minutowe?
- 60-cio minutowe może Pan kupić na Senatorskiej, w niektórych kioskach i na pocztach.
- A! To wspaniale (problem polegał na tym , ze właśnie ani w kioskach
ani na pocztach nie było....no ale chyba nie było sensu dalej...)
choć....
- Przepraszam Panią bardzo, a jaka jest różnica między biletem ważnym 60 minut, a ważnym jedna godzinę?
- No 60-cio minutowy ważny jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem bo u nas takich niema!
- A to dziękuje. Do widzenia
Co wpisuje w rubryce "zawód" nasz prezydent?
- Kaczmarek
- Kaczmarek
W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze.
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!
- Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni
- Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer.
- I co? Nie możesz zrobić...
- Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!!
- Jak nazywa się rosół z wielu kur??
- Rosół zKurWielu !
- Rosół zKurWielu !
Automatyczne sekretarki cz. XXVI
Johna niestety nie ma w domu ponieważ został porwany. Proszę zostawić swoje nazwisko, numer telefonu i 100.000 $ w używanych banknotach.
Johna niestety nie ma w domu ponieważ został porwany. Proszę zostawić swoje nazwisko, numer telefonu i 100.000 $ w używanych banknotach.





