Facet przychodzi do domu lekko pijany , a teściowa stoi w drzwiach z miotłą w ręku
- Mamusia zamiata czy odlatuje?
Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach:
- Skąd u pani to niemowlę?
- Miałam randkę w ciemno.
- Skąd u pani to niemowlę?
- Miałam randkę w ciemno.
-Szczyt pijaństwa?
-Tak upić ślimaka żeby nie trafił do domu!
-Tak upić ślimaka żeby nie trafił do domu!
- Jasiu, co to jest \"homo sapiens\"?
- Zmęczony człowiek, panie profesorze
- Zmęczony człowiek, panie profesorze
Dlaczego Blondynka liże zegarek?
Bo "tik-tak" ma tylko dwie kalorie.
Bo "tik-tak" ma tylko dwie kalorie.
Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta:
- Widzę, że nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
-Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
-O! Studiujemy... - rzecze policjant.
- Nieeee, tylko ja studiuję. -odpowiada student.
- Widzę, że nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
-Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
-O! Studiujemy... - rzecze policjant.
- Nieeee, tylko ja studiuję. -odpowiada student.
-Co robi teściowa na plaży?
-przyzwyczaja się do piasku
-przyzwyczaja się do piasku
- Czy jest dyrektor?
- Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
- To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.
- Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
- To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.
Kolega Jasia sprzedal mu patent na dobry zarobek - ma mowic wszystkim doroslym :,,Znam cala prawde...,,
Jasiu poszedl wyprobowac patent na matce i mowi do niej :
- Znam cala prawde...
Na to matka :
- Masz tu 50 zlotych, tylko nic nie mow ojcu.
Jasiu sie rozkrecil, poszedl do ojca i mowi :
- Tato, znam cala prawde...
Ojciec dal mu 100 zlotych i zastrzegl, zeby nic nie mowil matce. Jasiu byl bardzo szczesliwy i gdy przyszedl listonosz mowi :
- Znam cala prawde...
Na co listonosz najpierw zbladl, potem pozielenial i na koncu odrzucil torbe i mowi wzruszony :
- W takim razie, chodz usciskaj ojca !
Jasiu poszedl wyprobowac patent na matce i mowi do niej :
- Znam cala prawde...
Na to matka :
- Masz tu 50 zlotych, tylko nic nie mow ojcu.
Jasiu sie rozkrecil, poszedl do ojca i mowi :
- Tato, znam cala prawde...
Ojciec dal mu 100 zlotych i zastrzegl, zeby nic nie mowil matce. Jasiu byl bardzo szczesliwy i gdy przyszedl listonosz mowi :
- Znam cala prawde...
Na co listonosz najpierw zbladl, potem pozielenial i na koncu odrzucil torbe i mowi wzruszony :
- W takim razie, chodz usciskaj ojca !
Jasio chwali się koleżance:
- Wiesz? Niedawno złapałem pstrąga takiego, jak moja ręka!
- Niemożliwe, nie ma takich brudnych pstrągów!
- Wiesz? Niedawno złapałem pstrąga takiego, jak moja ręka!
- Niemożliwe, nie ma takich brudnych pstrągów!





