Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ciąga majtki.
- Ależ droga pani! - protestuje lekarz - Ja jestem dentystą, ginekolog przyjmuje piętro niżej!
- Nie ma żadnej pomyłki. - odpowiada baba - Zakładał pan wczoraj mojemu staremu sztuczną szczękę?
- Tak.
- No to teraz ją pan wyciągaj!
Do celi wchodzi nowy więzień.
Współwięzień pyta:
- Słuchaj, ile dostałeś?
- Piętnaście lat. Za pomoc medyczną.
- Jak to za pomoc medyczną?
- Teściowa miała krwotok z nosa, a ja jej założyłem opaskę uciskową na szyję.
Współwięzień pyta:
- Słuchaj, ile dostałeś?
- Piętnaście lat. Za pomoc medyczną.
- Jak to za pomoc medyczną?
- Teściowa miała krwotok z nosa, a ja jej założyłem opaskę uciskową na szyję.
Przychodzi baba do lekarza...
- Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje się ze mną coś niedobrego.
- Cóż takiego?
- Wyrastają mi włosy na ciele.
- No to nie ma się pani czym martwić, po zakończeniu kuracji te włosy powypadają.
- Ach, to kamień spadł mi z serca.
- A tak właściwie to gdzie pani te włosy wyrastają?
- Na jądrach, panie doktorze.
- Panie doktorze, po tej kuracji hormonalnej dzieje się ze mną coś niedobrego.
- Cóż takiego?
- Wyrastają mi włosy na ciele.
- No to nie ma się pani czym martwić, po zakończeniu kuracji te włosy powypadają.
- Ach, to kamień spadł mi z serca.
- A tak właściwie to gdzie pani te włosy wyrastają?
- Na jądrach, panie doktorze.
Pani na muzyce mówi do Jasia:
- Jasiu, zaśpiewaj coś.
- znam tylko wlazł kotek na płotek.
- nie szkodzi.
Jasiu zaczyna śpiewać:
- wlazł kotek na płotek
- Jasiu wyżej - mówi pani.
- wlazł kotek na drzewko.
-Jasiu wyżej - mówi pani
- wlazł kotek na chmurkę.
- Jasiu wyżej - mówi pani.
- nie mogę, bo kotek spadnie!
- Jasiu, zaśpiewaj coś.
- znam tylko wlazł kotek na płotek.
- nie szkodzi.
Jasiu zaczyna śpiewać:
- wlazł kotek na płotek
- Jasiu wyżej - mówi pani.
- wlazł kotek na drzewko.
-Jasiu wyżej - mówi pani
- wlazł kotek na chmurkę.
- Jasiu wyżej - mówi pani.
- nie mogę, bo kotek spadnie!
Dziadkowi zachciało sie amorów i mówi do babki:
- Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
- Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
- Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
A dziadek na to:
- Stara dupa - stara stówa!
- Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
- Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
- Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
A dziadek na to:
- Stara dupa - stara stówa!
Czym różni się blondynka od kabrioletu?
- Blondynka ma większe zderzaki.
- Blondynka ma większe zderzaki.
Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty?
- Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek...
- Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek...
Mama pyta się Jasia:
-Jasiu dlaczego nie bawisz się z Wojtkiem?
-A ty byś chciała bawić się z kimś kto przeklina, pali i pluje?
- Nie
- Wojtek też nie chce...
-Jasiu dlaczego nie bawisz się z Wojtkiem?
-A ty byś chciała bawić się z kimś kto przeklina, pali i pluje?
- Nie
- Wojtek też nie chce...
Dlaczego kogut pieje przez cale zycie?
- Bo ma wiele zon i ani jednej tesciowej.
- Bo ma wiele zon i ani jednej tesciowej.
Na lekcji matematyki nauczyciel pyta dzieci:
- Nad rzekę poszło piętnastu chłopców. Pięciu z nich rodzice nie
pozwolili wchodzić do wody. Ilu się kąpało?
- Piętnastu, panie psorze! - wyrywa się Jaś
- Nad rzekę poszło piętnastu chłopców. Pięciu z nich rodzice nie
pozwolili wchodzić do wody. Ilu się kąpało?
- Piętnastu, panie psorze! - wyrywa się Jaś




