Jadą dwie grupy inżynierów z Micrososftu i Novela na konferencję pociągiem. Inżynierowie z Microsoftu kupili po jednym bilecie dla każdej osoby ze swojej grupy, podczas gdy grupa inzynierów z Novela kupiła tylko jeden bilet. Inżynierowie z Microsoftu pytają się tych z Novela:
- Czemu kupiliście tylko jeden bilet dla wszystkich?
- Zaraz zobaczycie.
Pociąg rusza, a wszyscy z Novela wchodzą do toalety. Przechodzi konduktor puka do drzwi toalety: bilecik do kontroli! Zza drzwi wysuwa się ręka z biletem.
W drodze powrotnej, jeden z grupy M$ mówi: Zróbmy to samo co inżynierowie z Novela. Bill Gates - w ramach oszczędzania kosztów- będzie z nas zadowolony.
Kiedy inżynierowie z M$ stojż przy kasie widzą, że ci z Novela nie zakupili żadnego biletu, więc pytają:
- Czemu nie kupiliście żadnego biletu?
- Zaraz zobaczycie.
Pociąg rusza, inżynierowie z M$ siedzą w toalecie. Nagle podchodzi jeden z Novela do drzwi toalety i puka mówiąc:
- Bilecik do kontroli!
Lekarskie dowcipy cz. I
- Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
- Po czym pan tak sądzi?
- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera.
- Panie doktorze, mój rozrusznik serca ma chyba defekt!
- Po czym pan tak sądzi?
- Jak kaszlnę to mi się brama od garażu otwiera.
Nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima na polu śnieg, dzieci rzucają się śnieżkami, jezioro zamarzło a na nim wilki się pi..dolą.
- Jasiu, źle! - woła nauczycielka.
- Pewnie, że źle, bo łapy im się ślizgają!
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima na polu śnieg, dzieci rzucają się śnieżkami, jezioro zamarzło a na nim wilki się pi..dolą.
- Jasiu, źle! - woła nauczycielka.
- Pewnie, że źle, bo łapy im się ślizgają!
Automatyczne sekretarki cz. XVII
Dodzwoniliście się państwo do kwatery głównej NATO. Niestety jesteśmy wszyscy w Jugosławii i nie możemy w tej chwili podjąć rozmowy. Proszę nagrać na taśmie kraj, lub listę krajów, które chcecie państwo abyśmy zaatakowali, a uczynimy to najszybciej jak tylko możliwe.
Dodzwoniliście się państwo do kwatery głównej NATO. Niestety jesteśmy wszyscy w Jugosławii i nie możemy w tej chwili podjąć rozmowy. Proszę nagrać na taśmie kraj, lub listę krajów, które chcecie państwo abyśmy zaatakowali, a uczynimy to najszybciej jak tylko możliwe.
Siostra na lekcji religii zadaje dzieciom zagadkę:
-Dzieci co to jest: jest całe rude, ma puszysty ogonek i skacze po drzewach?
Po chwili zgłasza się Jaś i mówi:
- na 99% to jest wiewiórka ale jak siostrę znam to może być Jezus
-Dzieci co to jest: jest całe rude, ma puszysty ogonek i skacze po drzewach?
Po chwili zgłasza się Jaś i mówi:
- na 99% to jest wiewiórka ale jak siostrę znam to może być Jezus
Rozmowa w sprawie pracy:
- A jak wygląda u Pana sprawa języków obcych?
- Znakomicie... Poza polskim wszystkie języki są mi obce.
- A jak wygląda u Pana sprawa języków obcych?
- Znakomicie... Poza polskim wszystkie języki są mi obce.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu.
- Niemożliwe, niech pani to pokaże!
Po chwili:
- Proszę pani, to tylko guzik od rozporka!
- Panie doktorze, sikam czterema stróżkami moczu.
- Niemożliwe, niech pani to pokaże!
Po chwili:
- Proszę pani, to tylko guzik od rozporka!
Przychodzi Facet do baru i mówi
- Poproszę jedno Piwo tylko szybko zanim się skończy
Barman dał mu piwo i znowu:
- Poproszę jedno Piwo tylko szybko zanim się skończy
Barman dał mu piwo i 3 raz mówi
- Poproszę jedno Piwo tylko szybko zanim się skończy
Wkońcu barman zdziwiony.
- A kiedy pan zapłaci ???
Na to facet
- "i już sie skonczylo ... ;/"
- Poproszę jedno Piwo tylko szybko zanim się skończy
Barman dał mu piwo i znowu:
- Poproszę jedno Piwo tylko szybko zanim się skończy
Barman dał mu piwo i 3 raz mówi
- Poproszę jedno Piwo tylko szybko zanim się skończy
Wkońcu barman zdziwiony.
- A kiedy pan zapłaci ???
Na to facet
- "i już sie skonczylo ... ;/"
Po co blondynka wyrzuca zegarek za okno?
Bo chce zobaczyć jak leci czas.
Bo chce zobaczyć jak leci czas.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch.
- A co pani jadła?
- Puszkę śledzi.
- Czy były świeże?
- Nie wiem, nie otwierałam.
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch.
- A co pani jadła?
- Puszkę śledzi.
- Czy były świeże?
- Nie wiem, nie otwierałam.




