Rozmawiają dwaj starsi panowie. Jeden mówi do drugiego:
- Zbliża się wasza rocznica ślubu nieprawdaż?
- Tak - odpowiada drugi - i to spora, bo 20.
- Wow i co zamierzasz zrobić z tej okazji dla swojej żony?
- Zabiorę ją na wycieczkę do Australii.
- Nieźle, a co zrobisz dla żony z okazji 25 rocznicy ślubu?
- Pojadę i przywiozę ją z powrotem.
Mama mówi do Jasia:
- Jasiu, idź mi kup biustonosz, ale taki, żeby dobrze na mnie leżał.
- Dobrze mamo, pójdę.
Jasiu powtarza sobie biustonosz, biustonosz, aż w końcu potknął się o kamień i mówi:
- Co ja miałem kupić? A, już wiem - listonosz.
Przychodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę listonosza.
- Ale listonosz jest na poczcie.
Jasiu przychodzi na pocztę i mówi:
- Poproszę listonosza.
- A jakiego?
- Obojętnie, byleby dobrze na mamie leżał.
- Jasiu, idź mi kup biustonosz, ale taki, żeby dobrze na mnie leżał.
- Dobrze mamo, pójdę.
Jasiu powtarza sobie biustonosz, biustonosz, aż w końcu potknął się o kamień i mówi:
- Co ja miałem kupić? A, już wiem - listonosz.
Przychodzi do sklepu i mówi:
- Poproszę listonosza.
- Ale listonosz jest na poczcie.
Jasiu przychodzi na pocztę i mówi:
- Poproszę listonosza.
- A jakiego?
- Obojętnie, byleby dobrze na mamie leżał.
Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki:
- "Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej..."
- "Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej..."
Jadą dwie grupy inżynierów z Micrososftu i Novela na konferencję pociągiem. Inżynierowie z Microsoftu kupili po jednym bilecie dla każdej osoby ze swojej grupy, podczas gdy grupa inzynierów z Novela kupiła tylko jeden bilet. Inżynierowie z Microsoftu pytają się tych z Novela:
- Czemu kupiliście tylko jeden bilet dla wszystkich?
- Zaraz zobaczycie.
Pociąg rusza, a wszyscy z Novela wchodzą do toalety. Przechodzi konduktor puka do drzwi toalety: bilecik do kontroli! Zza drzwi wysuwa się ręka z biletem.
W drodze powrotnej, jeden z grupy M$ mówi: Zróbmy to samo co inżynierowie z Novela. Bill Gates - w ramach oszczędzania kosztów- będzie z nas zadowolony.
Kiedy inżynierowie z M$ stojż przy kasie widzą, że ci z Novela nie zakupili żadnego biletu, więc pytają:
- Czemu nie kupiliście żadnego biletu?
- Zaraz zobaczycie.
Pociąg rusza, inżynierowie z M$ siedzą w toalecie. Nagle podchodzi jeden z Novela do drzwi toalety i puka mówiąc:
- Bilecik do kontroli!
- Czemu kupiliście tylko jeden bilet dla wszystkich?
- Zaraz zobaczycie.
Pociąg rusza, a wszyscy z Novela wchodzą do toalety. Przechodzi konduktor puka do drzwi toalety: bilecik do kontroli! Zza drzwi wysuwa się ręka z biletem.
W drodze powrotnej, jeden z grupy M$ mówi: Zróbmy to samo co inżynierowie z Novela. Bill Gates - w ramach oszczędzania kosztów- będzie z nas zadowolony.
Kiedy inżynierowie z M$ stojż przy kasie widzą, że ci z Novela nie zakupili żadnego biletu, więc pytają:
- Czemu nie kupiliście żadnego biletu?
- Zaraz zobaczycie.
Pociąg rusza, inżynierowie z M$ siedzą w toalecie. Nagle podchodzi jeden z Novela do drzwi toalety i puka mówiąc:
- Bilecik do kontroli!
Nauczycielka mówi do Jasia:
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima na polu śnieg, dzieci rzucają się śnieżkami, jezioro zamarzło a na nim wilki się pi..dolą.
- Jasiu, źle! - woła nauczycielka.
- Pewnie, że źle, bo łapy im się ślizgają!
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima na polu śnieg, dzieci rzucają się śnieżkami, jezioro zamarzło a na nim wilki się pi..dolą.
- Jasiu, źle! - woła nauczycielka.
- Pewnie, że źle, bo łapy im się ślizgają!
Blondynka do blondynki:
- Ale masz ładne zęby
- To po mamie
- Tak? A pasowały?
- Ale masz ładne zęby
- To po mamie
- Tak? A pasowały?
-Świetny rysunek Jasiu ,ale przyznaj się kto go namalował? tata czy mama -nie wiem ,bo ja już spałem
Automatyczne sekretarki cz. XXI
Mówi Lucyfer. Czego chcesz do diabla?
Mówi Lucyfer. Czego chcesz do diabla?
Tata wiezie Jasia ze szkoły do domu samochodem. Zamyślony przekroczył prędkość. Nie zauważając tego spytał Jasia:
- Synku, jakie oceny dostałeś w szkole?
Jaś obraca się i z krzykiem odpowiada:
- Pały!
- Synku, jakie oceny dostałeś w szkole?
Jaś obraca się i z krzykiem odpowiada:
- Pały!
Jasiu narysował tatę podchodzi do niego nauczycelka:
- Jasiu , dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
Bo nie było łysej kredki
- Jasiu , dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
Bo nie było łysej kredki





