Jasio stoi przed nauczycielem i płacze :
- Nie zasłużyłem na jedynkę !!!
- Masz rację, ale to jest najniższy stopień, jaki przewiduje regulamin!!!
Idzie sobie Jasio z mamą ulicą, patrzy, a tu odkryty właz kanalizacyjny.
- O, popatrz mamo, krokodyl leci! - zawołał Jasio, bo to wredny szczeniak był.
- Krokodyle nie latają, Jasiu - odpowiedziała mama i zwinnie ominęła właz.
Po pięćdziesięciu metrach dogania ich jakiś facet, cały mokry i śmierdzący gównem, bęc Jasia w bańkę:
- Zapamiętaj gówniarzu, KROKODYLE NIE LATAJĄ!
- O, popatrz mamo, krokodyl leci! - zawołał Jasio, bo to wredny szczeniak był.
- Krokodyle nie latają, Jasiu - odpowiedziała mama i zwinnie ominęła właz.
Po pięćdziesięciu metrach dogania ich jakiś facet, cały mokry i śmierdzący gównem, bęc Jasia w bańkę:
- Zapamiętaj gówniarzu, KROKODYLE NIE LATAJĄ!
Jasio poszedł z tatą do cyrku. Podczas przedstawienia z uwagą obserwuje, jak mężczyzna przebrany za kowboja jeździ wokół areny na koniu i rzuca nożami w ścianę, pod którą stoi kobieta. Widzowie klaszczą.
- Z czego się oni tak cieszą? - dziwi sie Jasio. - Przecież ani razu nie trafił!
- Z czego się oni tak cieszą? - dziwi sie Jasio. - Przecież ani razu nie trafił!
Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi:
- Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia:
- Czemu tak mało?
- Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia:
- Czemu tak mało?
Jasio siedzi przy komputerze:
-Tato, co to znaczy HDD format completed?
-To znaczy, że już ku ..wa nie żyjesz!
-Tato, co to znaczy HDD format completed?
-To znaczy, że już ku ..wa nie żyjesz!
Jaś mówi do Małgosi:
- Małgosiu, chodź skoczymy na numerek
- Oj, nie Jasiu bo zajdę w ciąże
- Nie martw sie ja coś zaradzę.
Skoczyli na numerek po czym Malgosia mówi:
- No to teraz radź
Jasio wział palnik acetylenowy wypalił Malgosi gdzie trzeba,
polal kwasem, wywiercił wiertarką, wysadził dynamitem, polał ropą
naftową i podpalił.
- Gotowe !
- A jak mimo tego zajdę?
- No to jak już się urodzi, to nazwiemy go Mac Gyver
- Małgosiu, chodź skoczymy na numerek
- Oj, nie Jasiu bo zajdę w ciąże
- Nie martw sie ja coś zaradzę.
Skoczyli na numerek po czym Malgosia mówi:
- No to teraz radź
Jasio wział palnik acetylenowy wypalił Malgosi gdzie trzeba,
polal kwasem, wywiercił wiertarką, wysadził dynamitem, polał ropą
naftową i podpalił.
- Gotowe !
- A jak mimo tego zajdę?
- No to jak już się urodzi, to nazwiemy go Mac Gyver
Na klasówce nauczyciel nagle mówi:
- Słyszę jakieś głosy!
Na to odzywa się Jaś:
- Mnie też się to czasem zdarza, ale ja się leczę!
- Słyszę jakieś głosy!
Na to odzywa się Jaś:
- Mnie też się to czasem zdarza, ale ja się leczę!
Nauczycielka oddaje Jasiowi zeszyt z wypracowaniem domowym i mówi:
- Same błędy! Znów niedostateczny!
Jasio mruczy pod nosem:
- Biedny tato...
- Same błędy! Znów niedostateczny!
Jasio mruczy pod nosem:
- Biedny tato...
Jasio do mamy:
- Mamo, czy to prawda że po śmierci zostaje z człowieka pył?
- Tak synku.
- W takim razie mamy pod szafą co najmniej 9 trupów!
- Mamo, czy to prawda że po śmierci zostaje z człowieka pył?
- Tak synku.
- W takim razie mamy pod szafą co najmniej 9 trupów!
Jasio pyta się mamy: -Mamo czemu tata ma 3 guziki przy majtkach a ja 1?
-Nie wiem synku idź do taty. Jasiu pyta się taty. -Wiesz Jasiu ja mam wiekszego ptaszka i mam 3 guziki, a ty masz mniejszego i masz 1.
-Tato, ty to jesteś cienias, pomyśl jakiego ma ksiądz!
-Nie wiem synku idź do taty. Jasiu pyta się taty. -Wiesz Jasiu ja mam wiekszego ptaszka i mam 3 guziki, a ty masz mniejszego i masz 1.
-Tato, ty to jesteś cienias, pomyśl jakiego ma ksiądz!





