Nauczyciel pyta:
- Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny?
- 7.
- A ile będziesz miał w następne?
- 9.
- Siadaj, pała!
- Niech to szlag, pała w urodziny...
Jasio pyta Małgosię:
- Jak punk udaje żabę?
- ?
- Łapie muchy i zjada.
- A jak punk udaje bociana?
- Łapie żaby i zjada?
- Nie. Wącha butapren, staje na jednej nodze i robi odlot do Afryki.
- Jak punk udaje żabę?
- ?
- Łapie muchy i zjada.
- A jak punk udaje bociana?
- Łapie żaby i zjada?
- Nie. Wącha butapren, staje na jednej nodze i robi odlot do Afryki.
Mały Jasio pyta panią od biologii:
- Proszę mi powiedzieć, co to takiego: jest robakowate, pełza i ma
wyłupiaste, duże oczy?
- Nie wiem.
- Ja też nie, ale to coś chodzi pani po ramieniu!
- Proszę mi powiedzieć, co to takiego: jest robakowate, pełza i ma
wyłupiaste, duże oczy?
- Nie wiem.
- Ja też nie, ale to coś chodzi pani po ramieniu!
-Dlaczego płaczesz Jasiu?
-Bo śniło mi się, że nasza szkoła się spaliła.
-Nie płacz, ale to tylko sen.
-Właśnie dlatego płaczę!
-Bo śniło mi się, że nasza szkoła się spaliła.
-Nie płacz, ale to tylko sen.
-Właśnie dlatego płaczę!
Jasiu wraca ze szkoły.
Mama się go pyta:
-Czego się dzisiaj uczyliście?
-Odpowiadać całym zdaniem.
-I co? Nauczyłeś się?
-No.
Mama się go pyta:
-Czego się dzisiaj uczyliście?
-Odpowiadać całym zdaniem.
-I co? Nauczyłeś się?
-No.
Jasiu dzwoni do pani nauczycielki i mówi:
- proszę zwolnić Jasia z lekcji.
A pani nauczycielka pyta:
- kto dzwoni?
A Jasiu na to:
- moja mama
- proszę zwolnić Jasia z lekcji.
A pani nauczycielka pyta:
- kto dzwoni?
A Jasiu na to:
- moja mama
Wraca Jasio ze szkoły i mówi do taty :
- Tato, oszczędziłem ci trochę pieniędzy .
- To dobrze. A w jaki sposób ?
- Wczoraj powiedziałeś, że jeśli dobrze napiszę wypracowanie, to dasz mi na bilet do kina.
- Tato, oszczędziłem ci trochę pieniędzy .
- To dobrze. A w jaki sposób ?
- Wczoraj powiedziałeś, że jeśli dobrze napiszę wypracowanie, to dasz mi na bilet do kina.
Tato jak mi dasz 10 złotych to powiem Ci co mówi pan w mundurze który przychodzi codziennie rano do mamusi. Zdenerwowany ojciec wyciąga 10 złotych i mówi Co??Co?? Co mowi??. Dzień Dobry poczta dla pani.
-Jasiu, jakie znasz środki piorące?
-Pasek mojego taty!!
-Pasek mojego taty!!
Mama pyta Jasia:
- Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?
- Bardzo fajna! Już drugi raz podczas tej zimy złamała nogę!
- Jaka jest ta wasza nowa pani od matematyki?
- Bardzo fajna! Już drugi raz podczas tej zimy złamała nogę!




