Jasio szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przyychodzi tu co rano.
Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mówi?
- Mówi: "Dzień dobry! Poczta dla pani".
Pani pyta Jasia:
- Dlaczego smród piszemy przez ó.
A Jasiu odpowiada:
- Żeby sie nie wydostał.
- Dlaczego smród piszemy przez ó.
A Jasiu odpowiada:
- Żeby sie nie wydostał.
Jasiu wraca ze szkoły.
Mama się go pyta:
-Czego się dzisiaj uczyliście?
-Odpowiadać całym zdaniem.
-I co? Nauczyłeś się?
-No.
Mama się go pyta:
-Czego się dzisiaj uczyliście?
-Odpowiadać całym zdaniem.
-I co? Nauczyłeś się?
-No.
- Jasiu dlaczego masz w dyktandzie te same błędy co twój kolega z ławki?
- Bo mamy tego samego nauczyciela od języka polskiego...
- Bo mamy tego samego nauczyciela od języka polskiego...
Jasiu,co! jest położone bliżej Polski, Księżyc czy Ameryka??
- Księżyc ! - proszę pani!!
- Jesteś pewien?
- Tak bo od nas Księżyc widać a Ameryki nie!
- Księżyc ! - proszę pani!!
- Jesteś pewien?
- Tak bo od nas Księżyc widać a Ameryki nie!
Pani na lekcji przyrody mówi do Jasia
-Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w afryce.
Jasiu na to.
-2 słonie i 3 małpy
-Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w afryce.
Jasiu na to.
-2 słonie i 3 małpy
- Tato, mogę spróbować skoków na bungee?
- Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiuśkiego
początku prześladowały cię wypadki z gumą.
- Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiuśkiego
początku prześladowały cię wypadki z gumą.
Jaś spostrzegł, że jego koleżanka obcieła włosy.
-Zupełnie się zmieniłaś!-mówi do niej- wcale niewyglądasz już jak brzydka dziewczyna.
-Naprawdę? A jak teraz wyglądam ?
-Jak brzydki chłopiec.
-Zupełnie się zmieniłaś!-mówi do niej- wcale niewyglądasz już jak brzydka dziewczyna.
-Naprawdę? A jak teraz wyglądam ?
-Jak brzydki chłopiec.
W autobusie komunikacji miejskiej, w dużym tłoku, Jasiu mówi:
- Mamo, ja chce usiąść!
- Ależ Jasiu, nie ma miejsca
- Mamo! Ja chcę usiąść!
- Mówiłam ci już Jasiu, że nie ma miejsca!
- Mamo! Ja chcę usiąść! Bo jak nie, to powiem co tata mówił do wujka!
- Ależ Jasiu! Nigdzie nie ma wolnego miejsca....
Na to Jasiu na cały głos:
- A tata to powiedział, że masz zimną DUPĘ!!!
- Mamo, ja chce usiąść!
- Ależ Jasiu, nie ma miejsca
- Mamo! Ja chcę usiąść!
- Mówiłam ci już Jasiu, że nie ma miejsca!
- Mamo! Ja chcę usiąść! Bo jak nie, to powiem co tata mówił do wujka!
- Ależ Jasiu! Nigdzie nie ma wolnego miejsca....
Na to Jasiu na cały głos:
- A tata to powiedział, że masz zimną DUPĘ!!!
Jasiu dzwoni do pani nauczycielki i mówi:
- proszę zwolnić Jasia z lekcji.
A pani nauczycielka pyta:
- kto dzwoni?
A Jasiu na to:
- moja mama
- proszę zwolnić Jasia z lekcji.
A pani nauczycielka pyta:
- kto dzwoni?
A Jasiu na to:
- moja mama




