Dzisiaj mamy Wtorek 28 Lipca 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Witaj Nieznajomy ;-)
Login Hasło
online: 178
Załóż Konto
ukryj reklamy
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
Blondynka opowiada przyjaciółce, jak to spotkała czarodzieja.
- Pozwolił mi wybrać jedną z dwóch rzeczy: albo dostanie wspaniałą pamięć albo świetny biust.
- I co wybrałaś?
Blondynka:
- Nie pamiętam...
Dodał: matjastbg
Do sklepu z częściami samochodowymi przychodzi blondynka i pyta:
- Ile kosztuje rura wydechowa do golfa?
- Sto pięćdziesiąt złotych.
- A zderzak?
- Trzysta.
- A kierunkowskazy?
- Trzysta pięćdziesiąt.
- Wezmę tylko kierunkowskazy. Gdybym chciała kupić wszystko co mi mąż kazał, nie zostałoby mi nic na kosmetyki.
Dodał: matjastbg
Sprzedawca sklepu odzieżowego poleca blondynce spódniczkę:
- Niech pani kupi, nosi ją miliony kobiet na świecie!
- Nie, dziękuję. Wolałabym coś nie używanego.
Dodał: Maciek
Blondynka pyta blondynkę:
- Co ty jesz, że jesteś taka szczupła?
- Nic.
Dodał: wika001
- Kiedy blondynka wie że straciła pracę?
- Kiedy widzi że z pokoju szefa wynoszą kanapę.
Dodał: Maciek
Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
- Ponieważ od wibratora bolą zęby...
Dodał: slodka19961
Co blondynka robi na dachu?
- puszcza się z wiatrem.
Dodał: weronika3006
Stoją dwie blondynki na przystanku autobusowym.
Jedna pyta się drugiej:
-Którym jedziesz autobusem?
-jedynka. A ty?
-trójka
Jedzie autobus z numerem 13
blondynka mówi do drugiej:
-Patrz jedziemy razem!
Szef pyta blondynki:
- Czy wysłała pani faks do Kowalskiego?
- Tak wysłałam.
- To niech wyśle pani jeszcze do Nowackiego.
- Ale szefie, my nie mamy więcej faksów
Dodał: konrad12
Jaka jest różnica między blondynką mającą okres a terrorystą?
- Z terrorystą można negocjować...
Dodał: matjastbg
| 0.93046 s. | IP: 216.73.216.171 | Wtorek 28 Lipca 2026 23:27 | online: 178 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |
dowcipy