Po co blondynka stawia wieczorem na stoliku nocnym dwie szklanki: jedną z wodą, drugą pustą?
- Bo nie wie, czy rano będzie się jej chciało pić, czy nie.
- Po co blondynka stoi przed lustrem z zamkniętymi oczami?
- Bo chce zobaczyć jak wygląda gdy śpi.
- Bo chce zobaczyć jak wygląda gdy śpi.
Stoją se dwie blondynki:
- Ej wiesz już ,że Rihanna ma tylko 20 tys. dolarów na koncie?
- Nie, nie wiem
- Jak to nie wiesz przed chwilą ci powiedziałam
- A tak jakoś z głowy mi wyleciało
- Co ci wleciało?
- Mleko
- skąd?
- Nie pytaj ...
- Czyli?
-Ty to masz - 2 sztuki
- Ej wiesz już ,że Rihanna ma tylko 20 tys. dolarów na koncie?
- Nie, nie wiem
- Jak to nie wiesz przed chwilą ci powiedziałam
- A tak jakoś z głowy mi wyleciało
- Co ci wleciało?
- Mleko
- skąd?
- Nie pytaj ...
- Czyli?
-Ty to masz - 2 sztuki
- Dlaczego blondynka wrzuca chleb do sedesu?
- Karmi WC kaczkę.
- Karmi WC kaczkę.
Dlaczego blondynka je ziemie ?
- bo grunt to zdrowie.
- bo grunt to zdrowie.
Jaka jest różnica między prostytutką, nimfomanką a blondynką?
- Prostytutka mówi: "Skończyłeś już?"
- Nimfomanka mówi: "Co, już skończyłeś?..."
- Blondynka mówi: "Beżowy... tak. Pomaluję sufit na beżowo!"
- Prostytutka mówi: "Skończyłeś już?"
- Nimfomanka mówi: "Co, już skończyłeś?..."
- Blondynka mówi: "Beżowy... tak. Pomaluję sufit na beżowo!"
Mąż zwraca się do blondynki:
- W tym tygodniu już piąty raz byłaś u lekarza. Czy ciebie nie krępuje to ciągłe rozbieranie się?
- A dlaczego miałoby mnie krępować? Przecież to taki sam mężczyzna, jak wszyscy inni...
- W tym tygodniu już piąty raz byłaś u lekarza. Czy ciebie nie krępuje to ciągłe rozbieranie się?
- A dlaczego miałoby mnie krępować? Przecież to taki sam mężczyzna, jak wszyscy inni...
Na dworcu PKS blondynka podchodzi do kasy i prosi o bilet do Golędzinowa.
- Normalny? pyta kasjerka.
- A co, wygadam na idiotkę?
- Normalny? pyta kasjerka.
- A co, wygadam na idiotkę?
- Dlaczego blondynka okrąża wannę?
- Bo nie może znaleźć wejścia.
- Bo nie może znaleźć wejścia.
Do windy, w której stoi już blondynka wsiada facet. Po zamknięciu drzwi pyta:
- Na drugie?
- Iwona.
- Na drugie?
- Iwona.




