Przychodzi pół baby do lekarza:
- Co pani jest?
- Ba.
Dwie baby siedziały i robiły na drutach...
Przejechał tramwaj i spadły.
Przejechał tramwaj i spadły.
- Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
- I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
- Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.
Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu.
- Co pani dolega? - pyta się lekarz.
- Ślepa kiszka.
- Co pani dolega? - pyta się lekarz.
- Ślepa kiszka.
Przychodzi baba do lekarza z pończochą na głowie.
- Co pani dolega?
- Nie widzisz gamoniu, że to napad?!
- Co pani dolega?
- Nie widzisz gamoniu, że to napad?!
Przychodzi baba do lekarza z orłem w dupie.
- Co pani jest?
- Monetę o dupę rzucaliśmy...
- Co pani jest?
- Monetę o dupę rzucaliśmy...
Przychodzi baba do lekarza z telewizorem na głowie i ekspresem do kawy w rękach. Lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Teleexpress.
- Co pani jest?
- Teleexpress.
Przychodzi baba do lekarza a lekarz mówi:
- Niech pani przestanie tu przychodzić, bo ludzie zaczęli o nas gadać.
- Niech pani przestanie tu przychodzić, bo ludzie zaczęli o nas gadać.
Przychodzi baba do lekarza z córką:
- Ania, stań prosto, żeby pan doktor zobaczył, jaka jesteś krzywa.
- Ania, stań prosto, żeby pan doktor zobaczył, jaka jesteś krzywa.
Przychodzi baba do ginekologa.
- Proszę się rozebrać!
- Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze.
- To może ja od razu zgaszę światło?
- Proszę się rozebrać!
- Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze.
- To może ja od razu zgaszę światło?





