Dzisiaj mamy Piątek 04 Wrzesnia 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Witaj Nieznajomy ;-)
Login Hasło
online: 176
Załóż Konto
ukryj reklamy
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
Do lekarza przychodzi facet z żoną.
- Panie doktorze, ja chyba jestem chory. Moja żona mnie w ogóle nie podnieca...
- Proszę, niech pan wyjdzie do poczekalni... A pani niech teraz zdejmie stanik, majtki i położy się na leżance... no dobrze, może się pani ubrać.
Woła męża.
- Niech się pan nie martwi, jest pan zupełnie zdrowy. Ona mnie też nie podnieca.
Dodał: Maciek
Przychodzi baba do lekarza z piłą tarczową w d*.*ie.
- Co pani jest?
- Rżnę się na okrągło!
Dodał: Maciek
Przychodzi baba do lekarza ze złamaną ręką.
- Panie doktorze, rękę złamałam!
- Gdzie?
- W kuchni.
Dodał: Maciek
Przychodzi baba do lekarza i od razu zaczyna się rozbierać.
- Przyszła się pani zbadać?
- Nie, pierdolić...
Dodał: Maciek
Przychodzi baba do lekarza z okularami w brzuchu.
- Co pani dolega? - pyta się lekarz.
- Ślepa kiszka.
Dodał: Maciek
Przychodzi baba w ciąży do lekarza.
- Co pani?
- A tak sobie zaszłam...
Dodał: Maciek
Przychodzi ciężarna baba do lekarza:
- Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic...
- A bóle Pani ma?
- A co to Pan doktor ślepy...?
Dodał: Maciek
Przychodzi gruba baba do lekarza
- Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę.
- To niemożliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie?
- Oczywiście. Jedną po każdym większym posiłku.
Dodał: tytan53
Przychodzi zezowata baba do zezowatego lekarza.
- Zaraz, zaraz! Nie wszystkie na raz.
- Ja nie do pana. Ja do tego pod oknem.
Dodał: Maciek
Dwie baby siedziały i robiły na drutach...
Przejechał tramwaj i spadły.
Dodał: Maciek
| 0.16274 s. | IP: 216.73.217.127 | Piątek 04 Wrzesnia 2026 08:32 | online: 176 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |
dowcipy