Dzisiaj mamy Sobota 07 Marca 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Witaj Nieznajomy ;-)
Login Hasło
online: 137
Załóż Konto
ukryj reklamy
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
Był wypadek na ulicy, policjanci spisują raport. Jeden z nich pisze:
- ... głowa leżała na chodni... hodni...
Kopnął głowę i pisze dalej:
- ...na ulicy.
Dodał: Maciek
Jechał zajączek z niedźwiedziem autobusem i mieli skasowany tyl;ko jeden bilet. Gdy przyszedł kanar, to niedźwiedź schował zajączka do kieszeni w marynarce i pokazuje mu bilet. Kanar się pyta:
- A co pan tam trzyma w kieszeni marynarki?
Niedźwiedź uderza się w pierś, wyciąga spłaszczonego zajączka i mówi:
- Zdjęcie kolegi.
Dodał: Joni
Dlaczego blondynka ma dookoła wanny rozwieszoną linkę?
- Żeby za daleko nie odpływała.
Dodał: slodka19961
- Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi Jasiu do nauczycielki.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
A Jasiu na to:
- A kto lubi, będziemy uważać.
Dodał: tytan53
Wchodzi klient do sklepu i mówi:
- Ble ble bu bu ble ble Pepsi.
- Dwie butelki czego?
Dodał: caparol
Dlaczego blondynka stawia na biurku jedną szklankę pełną a drugą pustą?
- Bo nie wie czy będzie chciało się jej pić czy nie
Dodał: krolikstar
Napis na drzwiach hotelowych:
- Pukanie zepsute - proszę dzwonić.
Dodał: pichu
Na lekcji chemii nauczycielka postawiła na stole dwie szklanki, w każdej z nich robak. Do pierwszej szklanki daje papierosa. Robak po krótkim czasie zdycha. Do drugiej szklanki dala kilka kropel wódki. Robak zdechł. Pani pyta:
- Jaki z tego wniosek?
Jasio zgłasza się gwaltownie.
- Jasiu, jaki z tego wniosek?
- Kto pije i pali ten nie ma robali!
Dodał: uczen55
Na plaży leży rozebrana, ładna dziewczyna. Obok niej położył się facet z radiem. Nastawiając radio, niby przypadkiem, pogładził ją po piersiach.
- Panie, co pan robi?!
- Szukam Wolnej Europy...
Dziewczyna spogląda na jego kąpielówki i mówi:
- Z taką anteną to pan nawet Warszawy nie złapie!
Dodał: Joni
Egzamin ustny. Biedna studentka plącze się w odpowiedziach, nie może wybrnąć - wreszcie płaczliwym glosem stwierdza, że ona to wszystko się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaś terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisując 2 mówi: "kiedy coś się umie, to i nerwy nie przeszkadzają...
Dodał: matjastbg
| 0.16851 s. | IP: 216.73.216.220 | Sobota 07 Marca 2026 14:42 | online: 137 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |
dowcipy