Kobieta, której mąż często przychodził do domu pijany, postanowiła oduczyć go tego nawyku. W noc Halloween przebrała się za diabła i schowała się za drzewem, by zatrzymać go w drodze do domu. Kiedy nadszedł, wyskoczyła zza drzewa i stanęła przed nim z czerwonymi rogami na głowie, długimi pazurami i widłami w ręku.
- Kim jesteś? - zapytał mąż.
- Diabłem! - odpowiedziała.
- W takim razie, ożeniłem się z twoją siostrą.
- No i jaki jest ten twój nowy dyrektor? Da się z nim pracować?
- Więcej! Da się z nim nie pracować!
- Więcej! Da się z nim nie pracować!
Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta :
- Kiedy mial pan ostatnio stosunek ?
- Oj, panie doktorze, tak dawno ze nie pamietam. Zadzwonie do zony, moze ona wie.
Wykreca numer i mowi :
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawialismy seks ?
- A kto mowi ?
- Kiedy mial pan ostatnio stosunek ?
- Oj, panie doktorze, tak dawno ze nie pamietam. Zadzwonie do zony, moze ona wie.
Wykreca numer i mowi :
- Zosia, kiedy ostatni raz uprawialismy seks ?
- A kto mowi ?
Przychodzi krasnal do apteki i mówi:
-Poproszę aspirinę
Na to aptekarka się pyta:
-Zapakować ??
A krasnal na to:
- Nie dziękuję poturlam :-))
-Poproszę aspirinę
Na to aptekarka się pyta:
-Zapakować ??
A krasnal na to:
- Nie dziękuję poturlam :-))
Co nalezy zrobić, gdy golab napaskudzi na glowe???
- Podziękować Bogu, ze nie dal skrzydeł krowom...
- Podziękować Bogu, ze nie dal skrzydeł krowom...
Jedzie TIR ulicą, nagle zatrzymuje się i bierze autostopowiczkę, zakonnicę. Jadą w ciszy i nagle zakonnica zagaduje:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie.
Kierowca nic, a zakonnica ponownie:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie.
Kierowca w końcu zorientował się o co chodzi i skręcił w las. Wysiedli z samochodu zakonnica się wypięła:
- Tylko w d...ę proszę, bo co niedzielę proboszcz chodzi i błony sprawdza. Kierowca posłuchał i tak też uczynił. Wsiedli do TIRa i jadą dalej. Nagle zakonnica odzywa się:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie, a my pedały musimy kombinować.
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie.
Kierowca nic, a zakonnica ponownie:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie.
Kierowca w końcu zorientował się o co chodzi i skręcił w las. Wysiedli z samochodu zakonnica się wypięła:
- Tylko w d...ę proszę, bo co niedzielę proboszcz chodzi i błony sprawdza. Kierowca posłuchał i tak też uczynił. Wsiedli do TIRa i jadą dalej. Nagle zakonnica odzywa się:
- Wy to macie fajnie bierzecie panienkę, skręt w las i bzykanie, a my pedały musimy kombinować.
Dwóch chłopców spędza noc przed Wigilią u dziadków. Przed pójściem spać klękają przed łóżkami i modlą się, a jeden z nich, ile sił w płucach woła głośno:
- Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz DVD...
Starszy brat szturchną go i zapytał:
- Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy.
Na to chłopiec:
- On nie, ale babcia jest.
- Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz DVD...
Starszy brat szturchną go i zapytał:
- Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy.
Na to chłopiec:
- On nie, ale babcia jest.
Jaka choroba jest najbardziej niebezpieczna?
- Milosc, bo od razu kladzie do lozka...
- Milosc, bo od razu kladzie do lozka...
Koło dwu milicjantów z psem zatrzymuje się przechodzień i zagląda psu pod brzuch.
- Co robicie obywatelu? - pyta milicjant
- Ano, chciałem zobaczyć, czy miał rację ten, co powiedział, że na rogu stoi pies z dwoma kutasami
- Co robicie obywatelu? - pyta milicjant
- Ano, chciałem zobaczyć, czy miał rację ten, co powiedział, że na rogu stoi pies z dwoma kutasami
Co to jest dziewica?
- Niemowle plci zenskiej.
- Niemowle plci zenskiej.




