Wchodzi Jan do domu cały obsrany, widzi go żona i mówi:
-Coś ty zrobił idioto!! Jak ty wyglądasz ciulu?! Jan nie odpowiada. Po jakimś czasie do domu wchodzi Jaś cały obszczany, widzi go matka i mówi:
-Kolejny idiota! Jak ty wyglądasz dupku?! Z czego sie tak śmiejesz?!
-Bo jak zobaczyłem jak niedźwiedź sobie podciera ojcem tyłek to się ze śmiechu poszczałem! :}
Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał:
- Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa?
- Nie! W szafie mam jeszcze cztery butelki.
- Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa?
- Nie! W szafie mam jeszcze cztery butelki.
Internet Explorer to program, który służy do przeglądania internetu z Twojego komputera i na odwrót.
Dlaczego w Wąchocku nie ma już balów przebierańców??
Bo na ostatnim córka sołtysa przebrała się za akumulator i wszyscy ją ładowali.
Bo na ostatnim córka sołtysa przebrała się za akumulator i wszyscy ją ładowali.
Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika - stoi na szafie.
Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myśli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
- Gdzie mam go oddać?
- Do słoika - stoi na szafie.
Lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
- Co pani narobiła?
- A myśli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?
Idzie facet przez pustynie, skwar straszny aż tu patrzy Oaza, w środku oazy małe źródełko, facet sie nachyla nabiera wody a tu złota rybka:
- Wypuść mnie proszę a spełnię Twoje trzy życzenia.
- Nic nie potrzebuje, chce sie tylko napić wody.
Wypościł rybkę, napił sie wody i idzie dalej. Idzie już kilka godzin, myśli, Kurcze zjadłbym coś,głodny jestem\'\'.A tu nagle pojawia sie koc syto zastawiony jedzeniem i piciem. Facet usiadł, pojadł, popił i dalej ruszył w drogę. Znowu idzie kilka godzin, słońce mu dokucza, pic mu sie chce, myśli \"Ale napilbym sie piwa,takiego zimnego\"A tu bach skrzynka piwa, zimne aż z niego paruje. Facet otwiera butelkę, cieszy sie w duchu, patzry a tam jakis gosc brnie przez piaski:
- Chodź sie napic!!! - wola do niego.
- Nie, dziękuje!!!
- To *** ci w dupe!!!
- Aaaa...!!!!!
- Wypuść mnie proszę a spełnię Twoje trzy życzenia.
- Nic nie potrzebuje, chce sie tylko napić wody.
Wypościł rybkę, napił sie wody i idzie dalej. Idzie już kilka godzin, myśli, Kurcze zjadłbym coś,głodny jestem\'\'.A tu nagle pojawia sie koc syto zastawiony jedzeniem i piciem. Facet usiadł, pojadł, popił i dalej ruszył w drogę. Znowu idzie kilka godzin, słońce mu dokucza, pic mu sie chce, myśli \"Ale napilbym sie piwa,takiego zimnego\"A tu bach skrzynka piwa, zimne aż z niego paruje. Facet otwiera butelkę, cieszy sie w duchu, patzry a tam jakis gosc brnie przez piaski:
- Chodź sie napic!!! - wola do niego.
- Nie, dziękuje!!!
- To *** ci w dupe!!!
- Aaaa...!!!!!
Jechało dwóch policjantów radiowozem i nagle jednego z nich rozbolał żołądek.
Mówi do kolegi:
- Piotrek, zatrzymaj samochód, muszę na chwilę iść w krzaki. Zatrzymali się, wyszedł. Po chwili znowu krzyczy do kolegi;
- Piotrek, rzuć mi bloczek z mandatami - nie mam się czym podetrzeć!
- Czyś ty zwariował? Weź 10 złotych i sobie podetrzyj.
Po pewnym czasie pechowy policjant wychodzi z krzaków, ale jest jakoś dziwnie upaprany.
- A ty coś taki umazany?
- Miałem tylko osiem pięćdziesiąt...
Mówi do kolegi:
- Piotrek, zatrzymaj samochód, muszę na chwilę iść w krzaki. Zatrzymali się, wyszedł. Po chwili znowu krzyczy do kolegi;
- Piotrek, rzuć mi bloczek z mandatami - nie mam się czym podetrzeć!
- Czyś ty zwariował? Weź 10 złotych i sobie podetrzyj.
Po pewnym czasie pechowy policjant wychodzi z krzaków, ale jest jakoś dziwnie upaprany.
- A ty coś taki umazany?
- Miałem tylko osiem pięćdziesiąt...
Jasiu się pyta Taty :
- Tato czy to prawda że twój ojciec był głupi ?
a , ojciec na to :
- chyba twój !
- Tato czy to prawda że twój ojciec był głupi ?
a , ojciec na to :
- chyba twój !
Idzie ośmioletnia dziewczynka przez bardzo ciemny park i strasznie zachciało jej się palić. Nagle słyszy, że zbliża się do niej grupka mężczyzn.
- Panowie, dalibyście coś zapalić - prosi dziewczynka.
- Damy Ci, ale jak nam zrobisz loda - odpowiadają.
- Ok - zgadza się dziewczynka.
Po zrobieniu roboty zorientowała się, że nie ma czym podpalić papierosa.
- Panowie, dalibyście ognia jakiegoś - prosi.
- Ok, za taką robotę ogień masz gratis.
Jeden z nich odpalił zapalniczkę, i w tym momencie w ciemności oświetliły się ich twarze.
- Ola?!
- Tata?!
- Ola!!! Ty palisz??
- Panowie, dalibyście coś zapalić - prosi dziewczynka.
- Damy Ci, ale jak nam zrobisz loda - odpowiadają.
- Ok - zgadza się dziewczynka.
Po zrobieniu roboty zorientowała się, że nie ma czym podpalić papierosa.
- Panowie, dalibyście ognia jakiegoś - prosi.
- Ok, za taką robotę ogień masz gratis.
Jeden z nich odpalił zapalniczkę, i w tym momencie w ciemności oświetliły się ich twarze.
- Ola?!
- Tata?!
- Ola!!! Ty palisz??
Po spektaklu w szatni teatru żona szepcze do męża:
-Chyba zwariowałeś! Jak mogłeś dać szatniarzowi aż 100 zł.
-Głupia! Patrz jakie dał mi futro.
-Chyba zwariowałeś! Jak mogłeś dać szatniarzowi aż 100 zł.
-Głupia! Patrz jakie dał mi futro.





