Po spektaklu w szatni teatru żona szepcze do męża:
-Chyba zwariowałeś! Jak mogłeś dać szatniarzowi aż 100 zł.
-Głupia! Patrz jakie dał mi futro.
PunktyLp.Nick
8161.Maciek
3542.pichu
2923.bonzo41
2624.ika
2045.matjastbg
1756.Sleep13
1647.orzech
1638.Joni
1339.Sylwusia_112
12310.xxczaplaxx