Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora, jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.
Ordynator odpowiedział:
- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.
- Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek.
- Nie - powiedział ordynator - normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez?
Tu był Jurek, Tu był Zenek, Tu był Sławek...
Niby zwyczajne napisy... Czemu mnie tak niepokoją?
Czy to z powodu dziwnego koloru czy charakteru pisma?
A może dlatego, że czytam je w swojej szafie...
Niby zwyczajne napisy... Czemu mnie tak niepokoją?
Czy to z powodu dziwnego koloru czy charakteru pisma?
A może dlatego, że czytam je w swojej szafie...
Przychodzi żyd do Rabina: Rabi ty mnie ratuj 10 dzieci żona z 11-tym w ciąży, co ja mam robić? Rabin otwiera Talmud patrzy, patrzy a w końcu mówi: słuchaj Icek, w Talmudzie napisano że jak żyd nie chce mieć więcej dzieci, to trzeba mu obciąć jądro.
Icek dał sobie obciąć i poszedł do domu.
Za rok Icek przychodzi na powrót do Rabina: Rabi ty mnie ratuj 11 dzieci żona z 12-tym w ciąży co ja mam robić? Rabin otwiera Talmud patrzy, patrzy a w końcu mówi: słuchaj Icek, w Talmudzie napisano że jak żyd nie chce mieć więcej dzieci, a obcięto mu jedno jądro to trzeba mu obciąć drugie jądro. Icek dał sobie obciąć drugie jądro i poszedł do domu.
Za rok Icek przychodzi na powrót do Rabina: Rabi ty mnie ratuj 12 dzieci żona z 13-tym w ciąży co ja mam robić? Rabin otwiera Talmud patrzy, patrzy a w końcu mówi: słuchaj Icek, w Talmudzie napisano że jak żyd nie chce mieć więcej dzieci, a obcięto mu oba jądra to obcięto jądra nie temu żydowi
Icek dał sobie obciąć i poszedł do domu.
Za rok Icek przychodzi na powrót do Rabina: Rabi ty mnie ratuj 11 dzieci żona z 12-tym w ciąży co ja mam robić? Rabin otwiera Talmud patrzy, patrzy a w końcu mówi: słuchaj Icek, w Talmudzie napisano że jak żyd nie chce mieć więcej dzieci, a obcięto mu jedno jądro to trzeba mu obciąć drugie jądro. Icek dał sobie obciąć drugie jądro i poszedł do domu.
Za rok Icek przychodzi na powrót do Rabina: Rabi ty mnie ratuj 12 dzieci żona z 13-tym w ciąży co ja mam robić? Rabin otwiera Talmud patrzy, patrzy a w końcu mówi: słuchaj Icek, w Talmudzie napisano że jak żyd nie chce mieć więcej dzieci, a obcięto mu oba jądra to obcięto jądra nie temu żydowi
-Poproszę wibrator!
-Zapakować ? -pyta sprzedawca
-Jeżeli ma pan ochotę .. - odpowiedziała klientka rozkładając nogi
-Zapakować ? -pyta sprzedawca
-Jeżeli ma pan ochotę .. - odpowiedziała klientka rozkładając nogi
Nie chciało się Zenkowi wywozić śmieci sprzed domu. Podumał chwilę, zachichotał złośliwie, pobiegł po pudło od drogiego telewizora Panasonic, upchnął śmieci do pudła, ładnie zakleił i umieścił na tylnym siedzeniu niezamkniętego samochodu. Poszedł spać. Rano wychodzi... auta nie ma, pudło zostało.
Rozmowa przy blasku świec:
- Jeśli mnie teraz pocałujesz, zostanę z Tobą do końca życia.
- Dzięki za ostrzeżenie.
- Jeśli mnie teraz pocałujesz, zostanę z Tobą do końca życia.
- Dzięki za ostrzeżenie.
Facet przychodzi do baru i mówi:
-Proszę podwójną wisky zanim się zacznie.
-Ale co się zacznie?-Barman wręcza wisky.
-Proszę wielkie piwo zanim się zacznie.
-Ale co się zacznie?(Wręcza piwo)
-Proszę wisky w stylu James Bond zanim się zacznie.
-No dobrze a kiedy pan zapłaci???
-NO I SIĘ ZACZĘŁO!!!;/
-Proszę podwójną wisky zanim się zacznie.
-Ale co się zacznie?-Barman wręcza wisky.
-Proszę wielkie piwo zanim się zacznie.
-Ale co się zacznie?(Wręcza piwo)
-Proszę wisky w stylu James Bond zanim się zacznie.
-No dobrze a kiedy pan zapłaci???
-NO I SIĘ ZACZĘŁO!!!;/
Edek, Tadek i ich żony pojechali na camping. Edek i Tadek spali w jednym namiocie, a ich żony w drugim. O trzeciej nad ranem Tadek budzi się i woła:
- Niewiarygodne!
Edek się zbudził.
- Co się dzieje? - pyta Edek.
- Muszę iść do namiotu dziewczyn, do mojej żony!
- Po co?
- Na seks! Obudziłem się z najtwardszym, jakiego miałem w całym życiu!
Po chwili Edek mówi:
- Chcesz żebym poszedł z tobą?
- Do diabła, nie! Dlaczego?
- Bo w ręku trzymasz mojego...
- Niewiarygodne!
Edek się zbudził.
- Co się dzieje? - pyta Edek.
- Muszę iść do namiotu dziewczyn, do mojej żony!
- Po co?
- Na seks! Obudziłem się z najtwardszym, jakiego miałem w całym życiu!
Po chwili Edek mówi:
- Chcesz żebym poszedł z tobą?
- Do diabła, nie! Dlaczego?
- Bo w ręku trzymasz mojego...
Sopot. Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie. Publika szaleje: - Jeszcze raz! Jeszcze raz! No dobra, zaśpiewała. Skończyła, a publika: - Jeszcze raz ! Jeszcze raz! No i tak trzeci, czwarty, piąty... dziewiąty raz. W końcu zrezygnowana, mówi do publiczności: - Kochani, ale ja już nie mam siły śpiewać! Ile jeszcze? A publiczność: - Śpiewaj, kurwa, aż się nauczysz!
Przychodzi Jaś do apteki i mówi:
- 6 prezerwatyw!
- Może ciszej z tyłu stoją ludzie - mówi aptekarka.
Jaś ogląda się i mówi do stojącej za nim dziewczyny:
- Cześć Ala!
- Jednak siedem proszę - mówi do aptekarki.
- 6 prezerwatyw!
- Może ciszej z tyłu stoją ludzie - mówi aptekarka.
Jaś ogląda się i mówi do stojącej za nim dziewczyny:
- Cześć Ala!
- Jednak siedem proszę - mówi do aptekarki.




