Dzisiaj mamy Wtorek 06 Pazdziernika 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Witaj Nieznajomy ;-)
Login Hasło
online: 36
Załóż Konto
ukryj reklamy
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
Księdzu ginęła mąka. Podejrzewał organistę, więc postanowił dobrać się do niego podczas spowiedzi. Podchodzi organista Antek do konfesjonału, a ksiądz bez wstępów pyta:
- Nie wiesz, kto mi mąkę kradnie?
- Co ksiądz mówi?
- Kto mi mąkę kradnie?
- Tu nic nie słychać - odpowiada sprytny organista.
- Co ty opowiadasz!
- Zamieńmy się miejscami, to zobaczymy.
Zamienili się miejscami.
- A nie wie ksiądz, kto zaleca się do mojej żony? - pyta Antek.
- Rzeczywiście, tu nic nie słychać...
Dodał: asiulka96
Na plaży nudystów do kobiety podchodzi kulturysta, napina mięśnie i mówi do niej z nieukrywaną satysfakcją:
- Co? Bomba? No nie?!
- Tak, tylko coś mały lont do tej bomby...
Dodał: Joni
Czerwony Kapturek mowi do babci :
- A dlaczego masz takie wielkie miesnie ?
Na to babcia :
- Bo pracowalam w Biedronce !!!
Dodał: ika
Siostra zakonna zwołała zebranie sióstr z jej zakonu. I mówi:
- wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
Zakonnice na to:
- uuuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna
- hihihi!!!
Siostra mówi znów:
- znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę
Wszystkie zakonnice
- uuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna
- hihihihihi.....
Siostra kontynuuje:
Ale, jego prezerwatywa była dziurawa!!!
Wszystkie:
- hihihihihi.....
A tylko jedna:
- uuuuuuuu....
Dodał: konrad12
Idzie morderca ze swoją ofiarą przez las żeby ją zabić oczywiście ...
W końcu ofiara mówi - tak bardzo się boję !!!
Na to morderca :
- no widzisz a ja sam będę wracał ...
Dodał: Galatasaray
Przychodzi żółw do sklepu i mówi -Poproszę szklankę wodyyy. Następnego dnia żółw przychodzi i mówi -Poproszę szklankę wodyyy.
Następnego dnia przychodzi znowu żółw i mówi -Poproszę szklankę wodyyy. i sklepowy się pyta po co panu tyle wody? A żółw odpowiada my tu gadu gadu a tu mi się domek jara!
Dodał: damixo
Przychodzi zajączek do lisicy.
- Lisico chcesz zarobic 100$?
- Chcę.
- To daj mi całusa.
Lisica mysli "lisa nie ma w domu a 100$ piechotą nie chodzi". Dała więc zającowi całusa. A zając:
- Chcesz zarobić jeszcze 100$?
- Chcę.
- To się rozbierz.
Lisica się rozebrala. A zając: - A jeszcze 100$ to chcesz?
- Chcę.
- No to chodz wykręcimy numerek!
No i wykręcili taki numer że aż zając się spocił. Gdy skonczyli zając się ubrał i poszedł do domu. Po jakimś czasie do domu lisicy wpada jej mąż i pyta:
- Był zając?
- No by by by był - mówi lisica przerażona.
- A oddał 300$??
Dodał: czesio233
Dzisiejszy "Dziennik" donosi, że 74% Polaków idzie do pracy z przyjemnością.
Widocznie pozostali spożywają alkohol dopiero po robocie.
Dodał: bonzo41
- Co jest gorsze: choroba Parkinsona czy Alzheimera?
- Właściwie to wszystko jedno, czy sie wyleje piwo czy zapomni gdzie się je postawiło...
Dodał: Joni
Na plaży leży rozebrana, ładna dziewczyna. Obok niej położył się facet z radiem. Nastawiając radio, niby przypadkiem, pogładził ją po piersiach.
- Panie, co pan robi?!
- Szukam Wolnej Europy...
Dziewczyna spogląda na jego kąpielówki i mówi:
- Z taką anteną to pan nawet Warszawy nie złapie!
Dodał: Joni
| 0.24666 s. | IP: 216.73.216.254 | Wtorek 06 Pazdziernika 2026 01:24 | online: 36 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |
dowcipy