W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie.
-Co jesz? - mówi zajączek
-Co zając? - odpowiada jeż
Wchodzi kościelny do kościoła na godzine przed sumą i widzi jakąś kobiecine, która kleczy przed figurą i sie modli.
Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli
Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz ****a mać!!! Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w dupę i poszło się ***ać!!!
Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli
Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz ****a mać!!! Czterdzieści siedem zdrowasiek psu w dupę i poszło się ***ać!!!
Dwie mrówki weszły na palmę i wyzywają słonia
-Grubas Grubas!
Nagle jedna mrówka spadła słoniowi a kark. Po chwili z góry słychać głos:
-Uduś go, uduś!!!
-Grubas Grubas!
Nagle jedna mrówka spadła słoniowi a kark. Po chwili z góry słychać głos:
-Uduś go, uduś!!!
Dresiarz wyrywa blondynkę. Na siłowni pokazuje jej bicepsy i widząc wrażenie, jakie zrobił dodaje:
-Te mięśnie to 100 kilo dynamitu!
W domu zdejmuje spodnie. Blondynka podziwia mięśnie na jego nogach. Dresiarz komentuje:
-Te mięśnie to 100 kilo dynamitu!
W końcu zdjął spodnie. Blondynka patrzy przez chwilę na jego ptaka i nagle zrywa się do panicznej ucieczki.
-Te, szmula, co się stało?
-Jak to co? Dwieście kilo dynamitu i dwa centymetry lontu!?
-Te mięśnie to 100 kilo dynamitu!
W domu zdejmuje spodnie. Blondynka podziwia mięśnie na jego nogach. Dresiarz komentuje:
-Te mięśnie to 100 kilo dynamitu!
W końcu zdjął spodnie. Blondynka patrzy przez chwilę na jego ptaka i nagle zrywa się do panicznej ucieczki.
-Te, szmula, co się stało?
-Jak to co? Dwieście kilo dynamitu i dwa centymetry lontu!?
Jeśli na pakernie wchodzi niepozorna osoba, jednym ruchem wyciąga z atlasu kolesia i mimo protestów całej obecnej tam ekipy kroi go z 400 złotych - to musi to być żona.
Co zrobi kibic, gdy Polacy wygrają Euro 2012?
- Wyłączy konsolę i pójdzie spać.
- Wyłączy konsolę i pójdzie spać.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mam 3 jądra, czy to nie choroba?
Doktor na to:
- Proszę pana to chyba się pan powinien cieszyć.
Pacjent wychodzi i spotyka murzyna i mówi:
- Ty murzyn wiesz, że razem mamy pięć jąder?!
A murzyn na to zdziwiony:
- to Ty masz tylko jedno?
- Panie doktorze mam 3 jądra, czy to nie choroba?
Doktor na to:
- Proszę pana to chyba się pan powinien cieszyć.
Pacjent wychodzi i spotyka murzyna i mówi:
- Ty murzyn wiesz, że razem mamy pięć jąder?!
A murzyn na to zdziwiony:
- to Ty masz tylko jedno?
Kiedy tak sobie patrzę na tę otaczającą nas rzeczywistość, to mi przychodzi do głowy taka myśl,że wczoraj było chujowo, dziś jest chujowo, jutro będzie chujowo.
Czyżby, kurwa, wreszcie długo oczekiwana stabilizacja?
Czyżby, kurwa, wreszcie długo oczekiwana stabilizacja?
Wybiega zajączek na polane i z gniewem pyta:
- Kto zabił mojego synka?!
Podnosi się niedźwiedź:
- Ja. A bo co?
- A nic....nic....należało się smarkaczowi.
- Kto zabił mojego synka?!
Podnosi się niedźwiedź:
- Ja. A bo co?
- A nic....nic....należało się smarkaczowi.
Idzie dwoch ruskow przez las z niedzwiedziem na kiju. podchodza amerykanie i mowia:
-grizzli?
a ruscy:
-nie stjerali
-grizzli?
a ruscy:
-nie stjerali




