Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, mój problem to za duże potrzeby seksualne...
- To niech pani wyjdzie za mąż.
- Mam już męża.
- To niech pani znajdzie sobie kochanka.
- Już mam.
- To niech pani weźmie drugiego.
- Mam drugiego, i jeszcze innych trzech.
- Hmmm, wydaje mi się, że pani jest rzeczywiście chora.
- Panie doktorze, niech mi pan to da na piśmie, bo mąż mówi, że jestem kurwa!
Wchodzi baba do tramwaju i sobie wzdycha:
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój.
- Ale wielki tłok!
Na co stojący obok facet odpowiada z dumą:
- To mój.
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach:
- To się w głowie nie mieści!!!
- To się w głowie nie mieści!!!
Przychodzi baba do lekarza, a lekarz:
- Co pani je...?
- Jajecznicę.
- Co pani je...?
- Jajecznicę.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Jestem skonana...
Lekarz:
- A ja z Rambo!
- Jestem skonana...
Lekarz:
- A ja z Rambo!
Przychodzi baba do lekarza z nożem w dupie, a lekarz mówi:
- Niech pani siada.
- Niech pani siada.
Przychodzi baba do lekarza z szybą i siekierą:
- Co pani jest?
- Szklarska Poręba.
- Co pani jest?
- Szklarska Poręba.
Przychodzi baba do lekarza z ręką i nogą w gipsie a lekarz pyta:
- Co pani w rękę?
- Prąd mnie kopnął
- A w nogę?
- Oddałam mu!
- Co pani w rękę?
- Prąd mnie kopnął
- A w nogę?
- Oddałam mu!
Panie doktorze, chciałabym schudnąć.
-Proszę codziennie biegać po parku.
-Przed czy po śniadaniu?
-Zamiast, droga pani zamiast!
-Proszę codziennie biegać po parku.
-Przed czy po śniadaniu?
-Zamiast, droga pani zamiast!
Przychodzi baba do lekarza i wchodzi mu prosto pod biurko. Na to lekarz:
- Długo już pani nie pociągnie, właśnie wychodzę.
- Długo już pani nie pociągnie, właśnie wychodzę.





