Przychodzi Jasio do lekarza:
- Co ci dolega?
- Kuleję z matematyki.
Fafara usypia dziecko. Śpiewa mu kołysanki i czyta bajki. Po 15 minutach przychodzi mama i pyta
- Śpi ??
- Tak - odpowiada dziecko
- Śpi ??
- Tak - odpowiada dziecko
Małgosia napisała jak robią kury- cip cip cip cip. Pani mówi do Jasia:
- wytrzyj tablice.
Na to Jasiu:
- ścierki nie ma.
I zaczął lizać. Kiedy wrócił do domu mama zapytała:
- dlaczego masz taki biały język?
Jasiu na to:
- Mamo, wiesz ile cip się nalizałem!
- wytrzyj tablice.
Na to Jasiu:
- ścierki nie ma.
I zaczął lizać. Kiedy wrócił do domu mama zapytała:
- dlaczego masz taki biały język?
Jasiu na to:
- Mamo, wiesz ile cip się nalizałem!
Policjant zatrzymuje samochód.
- Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonista.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mówi:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.
- Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonista.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mówi:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.
Diabeł kazał przynieść Polakowi, Ruskowi i Niemcowi po jednym zwierzęciu. Polak przyniósł psa i diabeł kazał mu go zgwałcić. Rusek przyniósł niedźwiedzia, gwałci go, płacze i się śmieje. Diabeł się go pyta:
Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie boli.
A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec idzie z jeżem.
Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie boli.
A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec idzie z jeżem.
Kiedy tak sobie patrzę na tę otaczającą nas rzeczywistość, to mi przychodzi do głowy taka myśl,że wczoraj było chujowo, dziś jest chujowo, jutro będzie chujowo.
Czyżby, kurwa, wreszcie długo oczekiwana stabilizacja?
Czyżby, kurwa, wreszcie długo oczekiwana stabilizacja?
Jaś mówi do mamy:
- Mogę się wykąpać?
- Dobrze Jasiu, tylko się nie zamocz!!!
- Mogę się wykąpać?
- Dobrze Jasiu, tylko się nie zamocz!!!
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mam 3 jądra, czy to nie choroba?
Doktor na to:
- Proszę pana to chyba się pan powinien cieszyć.
Pacjent wychodzi i spotyka murzyna i mówi:
- Ty murzyn wiesz, że razem mamy pięć jąder?!
A murzyn na to zdziwiony:
- to Ty masz tylko jedno?
- Panie doktorze mam 3 jądra, czy to nie choroba?
Doktor na to:
- Proszę pana to chyba się pan powinien cieszyć.
Pacjent wychodzi i spotyka murzyna i mówi:
- Ty murzyn wiesz, że razem mamy pięć jąder?!
A murzyn na to zdziwiony:
- to Ty masz tylko jedno?
- Po czym poznać, że blondynka używała faxu?
- Jest na nim znaczek pocztowy.
- Jest na nim znaczek pocztowy.
Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych?
- Bo nie mogą włożyć głowy do słoika.
- Bo nie mogą włożyć głowy do słoika.





