Jest rok 2009. Kaczyński wchodzi na spotkanie z prywatnymi przedsiębiorcami:
- Jak się macie, moi drodzy? - zażartował Kaczyński, witając się z nimi.
- Świetnie, panie prezydencie - zażartowali przedsiębiorcy.
Policjant zatrzymuje samochod.
- Prosze pana, przejechal pan skrzyzowanie na czerwonym swietle. Bedzie mandacik.
- Panie wladzo, ja bardzo przepraszam. Naprawde nie zauwazylem. A tak szczerze mowiac, to jestem daltonista.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem gdy zdaje sluzbe koledze, mowi :
- Spotkalem dzisiaj na miescie daltoniste. Swietnie mowil po polsku.
- Prosze pana, przejechal pan skrzyzowanie na czerwonym swietle. Bedzie mandacik.
- Panie wladzo, ja bardzo przepraszam. Naprawde nie zauwazylem. A tak szczerze mowiac, to jestem daltonista.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem gdy zdaje sluzbe koledze, mowi :
- Spotkalem dzisiaj na miescie daltoniste. Swietnie mowil po polsku.
Mama tłumaczy Jasiowi:
- Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
- Trzeba być grzecznym, żeby pójść do nieba!
- A co trzeba zrobić, żeby pójść do kina?
Z czego sklada sie wegiel?
- Z samochodu do piwnicy.
- Z samochodu do piwnicy.
- Pańskie włosy zaczynaja siwieć.
- Nic dziwnego, przy pańskim tempie strzyżenia!
- Nic dziwnego, przy pańskim tempie strzyżenia!
Policjant zatrzymuje samochód i mówi szorstko do kierowcy:
- No,dmuchaj pan
- Bardzo chętnie, a gdzie boli??
- No,dmuchaj pan
- Bardzo chętnie, a gdzie boli??
Po ogoleniu klienta fryzjer mówi:
- Gotowe. Płaci pan 8 złotych.
- Jak to? Przed goleniem mówił pan, że będzie kosztować 5 złotych!
- Tak, mówiłem, ale musi pan dopłacić za trzy opatrunki, które panu założyłem na rany.
- Gotowe. Płaci pan 8 złotych.
- Jak to? Przed goleniem mówił pan, że będzie kosztować 5 złotych!
- Tak, mówiłem, ale musi pan dopłacić za trzy opatrunki, które panu założyłem na rany.
Nauczycielka pyta Jasia :
- Jasiu, czy wierzysz w zycie pozagrobowe ?
Na to Jasiu :
- Nie, a dlaczego pani pyta ?
- Bo przed szkola stoi twoj dziadek, na ktorego pogrzeb zwolniles sie wczoraj z lekcji...
- Jasiu, czy wierzysz w zycie pozagrobowe ?
Na to Jasiu :
- Nie, a dlaczego pani pyta ?
- Bo przed szkola stoi twoj dziadek, na ktorego pogrzeb zwolniles sie wczoraj z lekcji...
Jakie sa trzy ulubione zwierzeta kazdej kobiety ?
- NORKI (w szafie), JAGUAR (w garazu) i OSIOL (ktory na to wszystko zapracuje).
- NORKI (w szafie), JAGUAR (w garazu) i OSIOL (ktory na to wszystko zapracuje).
Jasio pyta Małgosię:
- Jak punk udaje żabę?
- ?
- Łapie muchy i zjada.
- A jak punk udaje bociana?
- Łapie żaby i zjada?
- Nie. Wącha butapren, staje na jednej nodze i robi odlot do Afryki.
- Jak punk udaje żabę?
- ?
- Łapie muchy i zjada.
- A jak punk udaje bociana?
- Łapie żaby i zjada?
- Nie. Wącha butapren, staje na jednej nodze i robi odlot do Afryki.





