Dzisiaj mamy Piątek 31 Lipca 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
- To że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle, że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń to się dał wmanewrować, ale, że k***a Miodek, to się nie spodziewałem! - wrzasnął miś rozbijając garnek o ścianę.
Statystyki
Ostatnio zarejestrował się
online: 10
Losowe
Dodał: konrud16
Automatyczne sekretarki cz. XV
To NIE JEST sekretarka automatyczna. Tu telepatyczny rejestrator myśli. Po usłyszeniu sygnału proszę pomyśleć o swoim nazwisku, numerze telefonu i sprawie w jakiej d...
| 0.0233 s. | IP: 216.73.217.153 | Piątek 31 Lipca 2026 05:44 | online: 10 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |