Dzisiaj mamy Piątek 04 Kwietnia 2025
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola.
- To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka.
Jadą do drugiego.
- Nie znamy pana synka - słyszy w drugim.
Jadą do trzeciego, czwartego... wszędzie tak samo. Nie znają
dzieciaka.
W końcu młody nie wytrzymał:
- Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do
szkoły, bo się w końcu na lekcję spóźnię!
Statystyki
Ostatnio zarejestrował się
online: 35
Losowe
Dodał: ika
Blondynka znalazla jakas stara butelke, odkorkowala, a tu wyskoczyl z butelki Dzin. Blondynka mowi :
- Dawaj spelniac moje trzy zyczenia.
- Czekaj mala - mowi Dzin - a moze sie zabawimy ?
- Nie,...
| 0.15664 s. | IP: 3.17.74.181 | Piątek 04 Kwietnia 2025 07:37 | online: 35 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |