Dzisiaj mamy Poniedziałek 11 Maja 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
- Proszę go do mnie przyprowadzić.
Po godzinie baba wraca i mówi:
- Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła
Statystyki
Ostatnio zarejestrował się
online: 166
Losowe
Dodał: konrud16
Obyczaje - świąteczne wizyty
Jedzie rodzina szosą: mąż, żona i dwuletni jaś. Zatrzymuje ich policja i bada ich alkomatem
Mąż: 2 promile,
- Do radiowozu! Już!
- Ależ panie, macie alkomat zepsuty...
| 0.16462 s. | IP: 216.73.217.67 | Poniedziałek 11 Maja 2026 23:50 | online: 166 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |