Dzisiaj mamy Środa 26 Sierpnia 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.
- Proszę go do mnie przyprowadzić.
Po godzinie baba wraca i mówi:
- Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła
Statystyki
Ostatnio zarejestrował się
online: 166
Losowe
Dodał: Joni
Mały Jasio przeczytał w gazecie, że w mieście otwarto agencję towarzyską. Po chwili pyta ojca:
- Tato, a co właściwie robi się w takiej agencji?
Zakłopotany ojciec odpowiada:
- No, ogólnie...
| 0.23197 s. | IP: 216.73.216.61 | Środa 26 Sierpnia 2026 19:46 | online: 166 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |