Dzisiaj mamy Piątek 30 Pazdziernika 2026
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc, ale nie może mi pan ściągnąć walkmana, bo umrę.
Fryzjer strzyże, ale w pewnym momencie trąca słuchawki, które spadają.
Blondynka umiera. Fryzjer podnosi strącone słuchawki i słyszy:
- Wdech, wydech, wdech, wydech...
Statystyki
Ostatnio zarejestrował się
online: 41
Losowe
Dodał: dominik
Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.
| 0.16909 s. | IP: 216.73.217.165 | Piątek 30 Pazdziernika 2026 01:07 | online: 41 | zalogowani: 0 | goście: | rekord online: 269 |