Dzisiaj mamy Wtorek 12 Grudnia 2017
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Witaj Nieznajomy ;-)
Login Hasło
online: 10
Załóż Konto
ukryj reklamy
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
Po co żołnierzowi chlebak?
- Jak sama nazwa znaczy do noszenia granatów.
Dodał: iraz75
II Wojna Światowa : Front wschodni.
Dzień pierwszy : Rosjanie zdobywają las wypierając Niemców.
Dzień drugi : Niemcy zdobywają las wypierając Rosjan .
Dzień trzeci : Przyjechał leśniczy i rozgonił towarzycho ....
Dodał: Galatasaray
Generałowi urodził się wnuk, więc postanowił wysłać swego adiutanta do
szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie generał pyta:
- I jak wygląda?!
Na to adiutant:
- Jest bardzo ładny... Podobny do Pana generała.
- Podać więcej szczegółów!
- Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę.
Dodał: michaljakub
Inżynier pyta się żołnierza:
- Co się stanie gdy odstrzelą ci lewe ucho?
- Nie będę słyszał na lewe ucho!
- A co jeśli odstrzelą ci drugie ucho?
- Nie będę nic widział!
- Dlaczego?
- Bo hełm mi na oczy spadnie, inżynierze!
Dodał: izkka96
Z pamietnika zolnierza:
- Poniedzialek. Idziemy na cwiczenia. Spotkalismy dziewczyne, to ja w krzaki! To byl dobry dzien...
- Wtorek. Idziemy na cwiczenia. Spotkalismy chlopaka, to go w krzaki! To byl dobry dzien...
- Sroda. Dostalem przepustke, ide na piwo. Spotkali mnie zolnierze idacy na cwiczenia. To byl zly dzien...
Dodał: xxczaplaxx
Komisja poborowa. Chlopak z trudem odczytuje z tablicy najwieksza litere. Lekarz decyduje:
- Zdolny do walki z czolgami.
Dodał: xxczaplaxx
- Ile biegów mają francuskie czołgi? - Sześć. Pięć do tyłu i jeden do przodu. - A po co jest bieg do przodu? - Gdyby przypadkiem wróg zaatakował od tyłu.
Dodał: xxczaplaxx
Żołnierz pisze telegram do swojej dziewczyny:
- Jak będę mógł to przyjadę na sobotę.
Dziewczyna mu odpisuje:
- Przyjedź, będziesz mógł.
Dodał: xxczaplaxx
Żołnierz służby zasadniczej do drugiego:
- Chodź ponabijamy się z dowódcy kompani...
- Spadaj, wystarczy że cię raz posłuchałem jak chciałeś się ponabijać z dziekana...
Dodał: xxczaplaxx
Rekrut - spadochroniarz skoczył i spadochron się nie otworzył. Próbuje rezerwowy i nic. Nagle widzi z dołu zbliża się jakiś sierżant.
- Panie sierżancie! jak to się otwiera, bo ja pierwszy raz...
- Nie wiem - odpowiada sierżant - ja jestem saperem co się pierwszy raz pomylił...
Dodał: xxczaplaxx
| 0.01415 s. | IP: 54.90.92.204 | Wtorek 12 Grudnia 2017 05:54 | online: 10 | zalogowani: 0 | goście: 10 | rekord online: 210 |
dowcipy