Dzisiaj mamy Poniedziałek 23 Lipca 2018
Humor
Rozrywka
Dowcipy
Witaj Nieznajomy ;-)
Login Hasło
online: 8
Załóż Konto
ukryj reklamy
Sortuj wg: Ocen Wyświetleń Daty
Żona do męża:
- Hmmm, jak by tu szybo stracić 20 kilo?
Mąż:
- Nogę sobie odetnij.
Dodał: RzArUfKaX2
Przychodzi Blum do kolegi . Siedzą sobie i popijają .
- Icek , jakby tak twoja żona pozwoliła dać ode mnie jeden klaps na goły tyłek, to ja tysiąc złotych kładę na stół.
- Słyszysz Salci?
W końcu Salci daje się namówić i wypina goły tyłek.A kolega głaszcze sobie i głaszcze.
- No klepnij już - ponagla go mąż
- Ooo nie , klepnąć kosztuje tysiąc złotych...
Dodał: mika4ever
Mąż wraca od innej o czwartej nad ranem. Zapala światło i widzi żonę z wałkiem w ręce.
-Zwariowałaś!? O czwartej rano kluski robisz!?
Dodał: uczen55
Lekarz wypisując chorego po operacji:
- Nie palić, nie pić, co najmniej 9 godzin snu dziennie.
- A co z seksem?
- Tylko z żoną! Wszelkie podniety mogą Pana zabić!
Dodał: uczen55
Noc poślubna. Młodzi leżą w łóżku i palą papierosy po skończonym akcie.
- Czy miałaś przede mną jakiegoś faceta?
- Ależ co ty, kochanie, żadnego.
- A ja miałem.
Dodał: uczen55
Tu seks telefon, spełnię twoje najskrytsze pragnienia!
- Genia to ja! Kup chleb do domu...
Dodał: uczen55
Leży żona pod kołderką.
W pokoju obok słychać kroki męża. Chodzi i chodzi. Mija ok. godziny a on dalej chodzi. Żona w końcu woła go i pyta co się dzieje. E bo wiesz chce mi się bardzo bzykać. Żona myśli chwilę rozchyla kołdrę i mówi: no to chodź...

On spojrzał na nią lekko się skrzywił i mówi; eee nieee, jakoś rozchodzę...
Dodał: bonzo41
Po spektaklu w szatni teatru żona szepcze do męża:
-Chyba zwariowałeś! Jak mogłeś dać szatniarzowi aż 100 zł.
-Głupia! Patrz jakie dał mi futro.
Dodał: peppa
Do kasy w hipermarkecie podchodzi para z dwoma wózkami wyładowanymi po brzegi. Wykładają zakupy na taśmę, kasjerka skanuje, pakują. Kasjerka zauważyła, że między zakupami nie ma papieru toaletowego, postanowiła więc zażartować:
- No, wszystko państwo wzięliście, ale o papierze toaletowym, to zapomnieliście.
Na co mężczyzna niemal miotając iskry z oczu:
- A po jaką cholerę, jak paragon będzie miał z 50 metrów!?
Dodał: bonzo41
Maz z zona leza wieczorem w lózku. Mezowi zachcialo sie pic, a
ze lezal od sciany zaczyna powoli przechodzic przez zone.
Ta sadzac, ze
maz ma ochote na seks mówi:
- zaczekaj maly jeszcze nie spi.
Po pewnej chwili maz ponownie próbuje przejsc przez zone, bo
dalej meczy go pragnienie.
- mówilam ci zaczekaj, bo maly jeszcze nie spi.
Maz wytrzymuje jeszcze chwile, a potem wstaje delikatnie,
zeby nie przeszkadzal zonie i nie budzic dziecka. Idzie do kuchni,
odkreca kran i nic - nie ma wody. Sprawdza w czajniku, tez nie ma.
Pic mu sie chce okropnie. Wyciaga wiec z lodówki szampana.
Zona slyszac huk otwieranego szampana pyta:
- co ty tam robisz?!
Na to dziecko, które jeszcze nie spalo mówi:
- no tak, nie chcialas mu dac dupy to sie zastrzelil.
Dodał: bonzo41
| 0.01511 s. | IP: 54.224.111.99 | Poniedziałek 23 Lipca 2018 19:14 | online: 8 | zalogowani: 0 | goście: 8 | rekord online: 210 |
dowcipy