Facet przychodzi do sklepu z artykułami metalowymi.
-Poproszę dużą, solidną kłódkę...
-Niestety, nie mamy dużych, solidnych kłódek!
-To poproszę zwykłą kłódkę...
-Zwykłych kłódek też nie mamy!
-To dlaczego nie zamkniecie tego sklepu?
-Bo nie mamy kłódek...
Przy barze spotkali się Francuz, Niemiec, Amerykanin i Polak. Dyskusja zeszła na temat patriotyzmu i padło pytanie, z czego każdy jest dumny. Francuz mówi:
- Ja jestem dumny z naszych kobiet - są symbolem seksu i elegancji na całym świecie.
Na to Niemiec:
- Ja jestem dumny z naszych rzemieślników, a zwłaszcza stolarzy - robią najlepsze meble na całym świecie.
Amerykanin:
- Ja jestem dumny z CIA - wie co, gdzie, kiedy i z kim na całym świecie.
Wreszcie Polak:
- A ja jestem dumny z siebie - dziesieć lat temu kochałem się z jedną Francuzką na niemieckim stole, a CIA nie wie o tym do dzisiaj!
- Ja jestem dumny z naszych kobiet - są symbolem seksu i elegancji na całym świecie.
Na to Niemiec:
- Ja jestem dumny z naszych rzemieślników, a zwłaszcza stolarzy - robią najlepsze meble na całym świecie.
Amerykanin:
- Ja jestem dumny z CIA - wie co, gdzie, kiedy i z kim na całym świecie.
Wreszcie Polak:
- A ja jestem dumny z siebie - dziesieć lat temu kochałem się z jedną Francuzką na niemieckim stole, a CIA nie wie o tym do dzisiaj!
Kiedy facet mówi do rzeczy ?
- kiedy otwiera szafę. =)
- kiedy otwiera szafę. =)
Rzecz sie dzieje w dużym , wielopiętrowym biurowcu .
W jednym z pokoi siedzi przy biurku bardzo atrakcyjna kobieta , pracownica jednego z oddziałów firmy która to w rzeczonym budynku ma siedzibę .
Nagle obserwuje iż za oknem na sznurku zsuwa sie zapisana kartka papieru .
Zaciekawiona otwiera okno , chwyta za kartkę wraz z przyczepionym doń sznurkiem i czyta : "cześć tu Andrzej , pracuję dwa piętra nad Tobą , bardzo mi się podobasz i chciałbym się z Tobą umówić na spotkanie , jeżeli jesteś zainteresowana zadzwoń do mnie pod numer 15 a natychmiast zejdę do Ciebie aby się poznać i umówić , a jeżeli nie to proszę pociągnij za sznurek około 30 razy - z tego ostatnie 10 razy bardzo szybko i energicznie...."
W jednym z pokoi siedzi przy biurku bardzo atrakcyjna kobieta , pracownica jednego z oddziałów firmy która to w rzeczonym budynku ma siedzibę .
Nagle obserwuje iż za oknem na sznurku zsuwa sie zapisana kartka papieru .
Zaciekawiona otwiera okno , chwyta za kartkę wraz z przyczepionym doń sznurkiem i czyta : "cześć tu Andrzej , pracuję dwa piętra nad Tobą , bardzo mi się podobasz i chciałbym się z Tobą umówić na spotkanie , jeżeli jesteś zainteresowana zadzwoń do mnie pod numer 15 a natychmiast zejdę do Ciebie aby się poznać i umówić , a jeżeli nie to proszę pociągnij za sznurek około 30 razy - z tego ostatnie 10 razy bardzo szybko i energicznie...."
Ty kurde z tą nową kiecą wymiatasz!
- Dzięki
- Chodziło mi o tamtą lachę z night clubu co stoi za tobą! ;)
- Dzięki
- Chodziło mi o tamtą lachę z night clubu co stoi za tobą! ;)
Kowalski miał w bloku zbirów, co to mu nigdy przejść obok spokojnie nie dawały. W najlepszym razie się nasłuchał mięsa, w najgorszym razie oberwał. Za którymś razem nie wytrzymał i zwrócił się do znajomego. A on na to:
- Słuchaj, stary. Masz posturę. Ty się zapisz na karate i zobaczysz, za trzy miesiące żaden ci nie podskoczy. A póki co ich unikaj.
Kowalski zrobił jak mu znajomy radził, przez trzy miesiące unikał drabów i chodził na karate. W końcu któregoś dnia stwierdził, że teraz już się z nimi rozprawi, i poszedł na spotkanie z nimi.
Nazajutrz znajomy widzi Kowalskiego całego poobijanego.
- Stary, co ci się stało?
- Znowu te dranie z mojego bloku.
- No ale karate...
- Tak, ale to na nic. Zaatakowali mnie, zanim zdążyłem założyć kimono.
- Słuchaj, stary. Masz posturę. Ty się zapisz na karate i zobaczysz, za trzy miesiące żaden ci nie podskoczy. A póki co ich unikaj.
Kowalski zrobił jak mu znajomy radził, przez trzy miesiące unikał drabów i chodził na karate. W końcu któregoś dnia stwierdził, że teraz już się z nimi rozprawi, i poszedł na spotkanie z nimi.
Nazajutrz znajomy widzi Kowalskiego całego poobijanego.
- Stary, co ci się stało?
- Znowu te dranie z mojego bloku.
- No ale karate...
- Tak, ale to na nic. Zaatakowali mnie, zanim zdążyłem założyć kimono.
Mężczyzna ogląda się nago w lustrze, nagle jego członek zaczyna się podnosić.
- Spokojnie, spokojnie to tylko ja!
- Spokojnie, spokojnie to tylko ja!
W barze facet pyta się babki:
-Czy spędziłaby Pani ze mną noc za milion dolarów?
Kobieta wstydliwie spuszcza oczy i z zakłopotaniem odpowiada:
-No w sumie czemu nie....
-A za dolara?
-Oburzona kobieta odpowiada:
-No wie Pan co?!! Pan myśli, że kim ja jestem?!!!
-Kim Pani jest, to już ustaliłem, a teraz się targuję.
-Czy spędziłaby Pani ze mną noc za milion dolarów?
Kobieta wstydliwie spuszcza oczy i z zakłopotaniem odpowiada:
-No w sumie czemu nie....
-A za dolara?
-Oburzona kobieta odpowiada:
-No wie Pan co?!! Pan myśli, że kim ja jestem?!!!
-Kim Pani jest, to już ustaliłem, a teraz się targuję.
Wiesz co mówią do mnie kobitki, kiedy pytam o seks?
- Nie.
- Dokładnie!
- Nie.
- Dokładnie!
Wieczorem na ławce w parku siedzi chłopak z dziewczyną. Chłopak namiętnie obmacuje jej plecy. Wreszcie dziewczyna pyta:
- Co robisz?
- Szukam piersi.
- Piersi są z przodu.
- Tam już szukałem....
- Co robisz?
- Szukam piersi.
- Piersi są z przodu.
- Tam już szukałem....






