Szalejący kryzys ekonomiczny. Dzwoni bankier do bankiera:
- Cześć stary, jak sypiasz?
- Jak niemowlę.
- Żartujesz?
- Wcale nie. Wczoraj całą noc płakałem i dwa razy się zasrałem.
PunktyLp.Nick
7551.Maciek
3542.pichu
2653.bonzo41
2624.ika
2045.matjastbg
1756.Sleep13
1637.Joni
1578.orzech
1339.Sylwusia_112
12310.xxczaplaxx