Wraca facet póżno w nocy do domu z libacji.
-Gdzie byleś? - pyta małżonka
-Grałem w szachy- bełkocze facet
-To czemu śmierdzisz wódką?
-A czym mam śmierdzieć, szachami...?
PunktyLp.Nick
7551.Maciek
3542.pichu
2653.bonzo41
2624.ika
2045.matjastbg
1756.Sleep13
1637.Joni
1578.orzech
1339.Sylwusia_112
12310.xxczaplaxx