Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc.
- Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
- Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyłem, że tu są damy!
PunktyLp.Nick
7551.Maciek
3542.pichu
2653.bonzo41
2624.ika
2045.matjastbg
1756.Sleep13
1637.Joni
1578.orzech
1339.Sylwusia_112
12310.xxczaplaxx